Po tym, jak odeszła z "Farmy" odezwały się do niej prowadzące. Ewa ma do nich żal?
TYLKO U NAS! Ewa z "Farmy" zabrała głos ws. swojego odejścia z programu. Ma żal do prowadzących, które wymusiły na niej podjęcie decyzji, czy zostaje czy pakuje się i wraca do domu. Była uczestniczka przed naszą kamerą skomentowała zachowanie Mileny i Ilony Krawczyńskich. Ujawniła, że ostatnio odezwały się do niej.
Ewa z "Farmy" w rozmowie z Party.pl skomentowała swoje odejście z programu. Była uczestniczka wielkiego hitu Polsatu nie ukrywała, że w ogóle nie spodziewała się, że w pewnym momencie prowadzące postawią jej ultimatum. Na Milene i Ilonę Krawczyńskie wylało się mnóstwo ostrych komentarzy. Jak podsumowała to Ewa?
Ewa po odejściu z "Farmy" ma żal do produkcji i prowadzących? Wyznała wprost
Ewa była jedną z najbarwniejszych uczestniczek piątej edycji "Farmy", a jej znikniecie z programu wywołało prawdziwe poruszenie wśród pozostałych uczestników i fanów. Ewa podjęła szokującą decyzje i odeszła z "Farmy" - stało się to tuż przed planowanym pojedynkiem Aksela i Henryka. Prowadzące nagle zwróciły się do Ewy, aby odniosła się do swoich wcześniejszych słów, że w przypadku odpadnięcia Aksela ona również opuści "Farmę" - Ewa musiała podjąć decyzję od razu: zostaje czy odchodzi. Ku zaskoczeniu wszystkich postanowiła pożegnać się z produkcją.
Zdaniem wielu fanów programu prowadzące wymusiły na Ewie podjęcie decyzji. Ich zdaniem Ewa została postawiona pod ścianą i ostatecznie podjęła decyzję o odejściu. Teraz Ewa z "Farmy" w rozmowie z Party.pl przyznała wprost, że w ogóle się nie spodziewała, że coś takiego usłyszy w programie.
Absolutnie się tego nie spodziewałam. Byłam tak zaskoczona tym pytaniem jak inne osoby, natomiast ja bardzo szybko podejmuje decyzje. Faktycznie nie miałam zbyt wiele czasu (na podjęcie decyzji przyp. red.) wiele kamer, czego oczywiście widzowie nie widzą było wycelowanych we mnie więc czułam się momentami naprawdę.. tylko brakowało, żeby mnie rozstrzelali
W sieci pojawiło się mnóstwo ostrych komentarzy skierowanych w stronę sióstr Krawczyńskich. Jak komentuje to Ewa? Okazuje się, że prowadzące odezwały się do niej.
Wiem, że widzowie mają żal do prowadzących, ale prowadzące tylko wykonują swoją pracę. To nie była ich inwencja twórcza, ich inicjatywa. Zresztą kontaktowały się ze mną ostatnio i bardzo ciepło się wypowiadały na mój temat. Są świadome tego, że oberwało im się za to, ale tak naprawdę niesłusznie
Co jeszcze powiedziała nam Ewa z "Farmy"? Była uczestniczka show powiedziała wprost
Zobacz także:
- Ewa w "Halo tu Polsat" ujawniła, co działo się na "Farmie". "Najtrudniejszy czas mojego życia"
- Ewa zabrała głos ws. finału "Farmy". Oto, kto pojawi się na wydarzeniu
