Trzeci odcinek najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami" już za nami. W minioną niedzielę jedenaście par po raz kolejny zaprezentowało się na parkiecie, jednak jedna z par musiała pożegnać się z marzeniami o Kryształowej Kuli. Tym razem z tanecznego show odpadł Matteo Brunetti, którynie ukrywał zaskoczenia i rozczarowania takim werdyktem. Po odcinku podsumował swoje odpadnięcie i dał jasno do zrozumienia, że ma żal do jurorów. 

Matteo Brunetti odpadł z "Tańca z Gwiazdami". Tego się nie spodziewał

Najnowsza edycja tanecznego show Polsatu rozkręciła się na dobre. W trzecim odcinku widzowie zobaczyli zmagania uczestników, którzy zatańczyli do największych przebojów Maryli Rodowicz. Artystka wyjątkowo dołączyła również do jury i oceniała występy gwiazd. Helena Englert rozbiła bank w "Tańcu z Gwiazdami", a jej jive zachwycił jurorów, którzy przyznali jej 41 punktów. Niestety nie wszyscy uczestnicy zostali tak wysoko ocenieni. 

Matteo Brunetti i Izabela Skierska w trzecim odcinku zaprezentowal cha-chę i zdobyli za swój taniec 30 punktów. Iwona Pavlović i Rafał Maserak przyznali im zaledwie po 4 punkty. Jak komentuje to Matteo Brunetti, który odpadł w trzecim odcinku? Zabrał głos po odcinku i nie ukrywał rozczarowania werdyktem. W rozmowie z reporterką Party.pl powiedział wprost:

Zobacz także:

Jestem ekstremalnie zaskoczony oceną. Nie wiem czy jurorzy są zaskoczeni - zaczął Matteo Brunetti.

Rozmawiałam z Rafałem Maserakiem, nie typowali dzisiaj was - ujawniła reporterka Party.pl.

Nie typowali, ale ocenę dali: dwie czwórki więc... nie typowali, ale włożyli dużo swojego, albo mało trochę swojego- podsumował Matteo.

Co jeszcze powiedział nam Matteo Brunetti? Do samego końca wierzył, że to nie on odpadnie z programu. Zobaczcie nasz materiał wideo.

Zobacz także: