Reklama

Izabela Macudzińska dała się poznać szerszej publiczności przede wszystkim dzięki udziałowi w programie TTV "Królowe życia". Gwiazda aktywnie rozwija swoją karierę w mediach społecznościowych, a w ostatnich miesiącach wzięła udział w kolejnym telewizyjnym show - "Królowa przetrwania". Choć od lat związana jest prywatnie z Patrykiem Borowiakiem, w wywiadzie z nami otworzyła się na temat kryzysów w ich relacji.

Izabela Macudzińska szczerze o kryzysie relacji z Patrykiem Borowiakiem

Izabela Macudzińska od lat trwa w związku małżeńskim z Patrykiem Borowiakiem, chętnie eksponując swoją miłość w mediach społecznościowych. Jak wiadomo, para poznała się już w 2001 roku i jeszcze kilka miesięcy temu świętowali 25-lecie swojej relacji. W najnowszym wywiadzie z nami gwiazda zdecydowała się powiedzieć kilka słów o gorszych momentach w ich relacji.

Zapytana przez dziennikarkę o kryzysy, jakie razem z Patrykiem przetrwała w trakcie długoletniego związku, odpowiedziała:

Kiedyś po paru latach związku były (kryzysy przyp. red.). Słuchaj, ja miałam 17 lat, to umówmy się, każdy nie wiedział, co i jak. (...) Chociaż powiem ci, że pewne momenty umacniają związek.

Izabela Macudzińska o ślubie z Patrykiem Borowiakiem

W dalszej części rozmowy Macudzińska otworzyła się na temat swojej relacji z Patrykiem i przyznała, że mimo wielkiej miłości, jaką darzyła go od początku ich relacji, to moment zawarcia związku małżeńskiego okazał się przełomowy dla ich relacji.

Moment, kiedy ja poczułam jeszcze większą więź, a nie sądziłam, że to jest jeszcze w ogóle możliwe (...), to było po ślubie
przyznała Izabela.

Mówiąc o tym, jak ważny był dla niej ślub, podzieliła się też z nami wspomnieniem z poranka tuż po tym przełomowym dniu.

Na drugi dzień, jak się obudziliśmy: 'kurczę, jakoś tak jest inaczej, (...) czujemy mocniejszą więź'
wyznała.

W dalszej części rozmowy gwiazda wyraziła zdanie na temat ślubów w dzisiejszych czasach. Jesteście ciekawi, co doradziłaby młodym ludziom?

Zobacz także:

Izabela Macudzinska-Borowiak
Izabela Macudzinska-Borowiak, fot. Aliaksandr Valodzin/East News
Reklama
Reklama
Reklama