Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" zbliża się wielkimi krokami. Polsat co jakiś czas ujawnia kolejne osoby, które pojawią się na parkiecie. Wiadomo, że w programie wystąpią: Helena Englert, Iza Kuna, Matteo Brunetti, Krzysztof Kwiatkowski, Piotr "Guma" Gumulec i Marta "Mandaryna" Wiśniewska. Sporo emocji wzbudziła decyzja o odejściu Ewy Kasprzyk, która od wielu lat zasiadała za stołem jurorskim. Co na ten temat myśli Tomasz Wygoda? 

WIDEO

player placeholder

Tomasz Wygoda o odejściu Ewy Kasprzyk z "Tańca z gwiazdami". "Miałem tęsknotę" 

Niedawno pisaliśmy o tym, że Iwona Pavlović dosadnie skomentowała odejście Ewy Kasprzyk z "Tańca z Gwiazdami". Teraz głos zabrał Tomasz Wygoda. Juror nie ukrywał, że będzie tęsknił za swoją koleżanką z programu. 

Zżyłem się z Ewą. Siedzieliśmy koło siebie, byłem z nią od początku. Dla mnie, gdyby zabrakło kogokolwiek z tej czwórki, to bym bardzo to przeżywał. Mój początek jest zespolony z Ewą. Ewa nie miała żalu. Ja miałem tęsknotę. Ale rozumiem, że taka jest kolej rzeczy. Są różne dynamiki w naszym życiu, program też ma swoją dynamikę. Są różne wyzwania i nie każdy nadąża z tymi wyzwaniami, bo Ewa jest też bardzo zajętą osobą. (...) Byliśmy pięć sezonów wspólnie. To jest bardzo długo. Będę pamiętał Ewę, przyjaźnię się z nią - mówił w ostatnim wywiadzie z Pomponikiem. 

W tej samej rozmowie Wygoda wskazał również, kto mógłby zastąpić aktorkę. 

Zobacz także:

Uwielbiam Beatę Kozidrak, Kayah też się sprawdziła, ale osobą z doświadczeniem scenicznym, która też przeszła tę drogę, jest Agata [Kulesza - przyp. red.] - powiedział. 

Ewa Kasprzyk o odejściu z "Tańca z gwiazdami". "To nie jest mój vibe" 

Początkowo Ewa Kasprzyk przekazała, że nie pojawi się w nowej edycji tanecznego show z uwagi na napięty grafik. W najnowszym wywiadzie z Wirtualną Polską podzieliła się nieco inną wersją. 

To była świadoma decyzja, że to nie jest mój vibe. Wolałabym tańczyć niż znaleźć się za stołem (…) To jest bardzo dobra decyzja, bo jestem uwolniona od czegoś, od świata, który nie był moją bajką. To inny rodzaj gry. Wspaniały oczywiście, nabierający rozmachu dzięki Edwardowi Miszczakowi. Nowe pomysły, nowe twarze… Kibicuję im bardzo, ale nie tak, żebym tam siedziała co chwilę na widowni - mówiła. 

Zobacz też: