Najnowsza edycja "Tańca z Gwiazdami" będzie emitowana jesienią, ale już wzbudza ogromne emocje wśród widzów. Polsat stopniowo odsłania karty i ujawnia, kto pojawi się na parkiecie w show. Wiemy już, że swoje umiejętności zaprezentują m.in. Izabela Kuna, Krzysztof Kwiatkowski oraz Mandaryna. Nie tylko uczestnicy wzbudzają zainteresowanie fanów. Jak wiadomo, Ewa Kasprzyk postanowiła zrezygnować z roli jurorki, a Polsat nie ujawnił jeszcze jej zastępczyni. Wiele osób twierdzi, że będzie to Julia Wieniawa, która niedawno odeszła z "Mam talent!". Co na to Krzysztof Ibisz?
WIDEO…
Krzysztof Ibisz o Julii Wieniawie. Zostanie jurorką "Tańca z Gwiazdami"?
16 lipca w mediach gruchnęła wiadomość o tym, kto zastąpi Ewę Kasprzyk w "Tańcu z Gwiazdami". Według informatora portalu Kozaczek ma być to Julia Wieniawa. W najnowszym wywiadzie Krzysztof Ibisz wyjawił, czy jego zdaniem wokalistka sprawdziłaby się w roli jurorki. Ma jasne zdanie na ten temat.
Julia bardzo daleko zaszła u nas, była w finale. Myślę, że naprawdę byłaby fajną osobą w jury - powiedział w rozmowie z Plejadą.
Krzysztof Ibisz nie szczędził pochwał w kierunku Julii Wieniawy. I choć nie zdradził, czy wokalistka rzeczywiście dołączy do programu, jego słowa brzmią wymownie.
Wydaje mi się, że ma super energię, sama przeszła przez te wszystkie tak zwane męki programowe, bo to są naprawdę trzy miesiące wyjęte z życia, a także bardzo ciężka fizyczna praca i trudne live'y. Myślę, że wiedziałaby o czym mówi - skwitował.
Julia Wieniawa zrezygnowała z "Mam talent!". Tak tłumaczyła swoją decyzję
Julia Wieniawa nie odniosła się do plotek na temat tego, że miała podkupić ją konkurencja. W oświadczeniu na temat odejścia z "Mam talent!" ujawniła powód swojej decyzji i tajemniczo wspomniała o nowym etapie.
To były trzy lata pełne emocji, wzruszeń, śmiechu i spotkań z niezwykle utalentowanymi ludźmi. Jestem ogromnie wdzięczna, że mogłam być częścią tego programu i przeżyć tyle pięknych chwil. Dziękuję widzom za to, że byliście z nami przez ten czas. Dziękuję wszystkim uczestnikom za odwagę i serce, które zostawiali na tej scenie. (...) W życiu wszystko ma swój czas. Każdy rozdział kiedyś się kończy, żeby mógł zacząć się kolejny. Odchodzę z wdzięcznością, pięknymi wspomnieniami i ogromną ciekawością tego, co przede mną - pisała.
Zobacz także:

















