Waldemar z "Rolnik szuka żony" niespodziewanie zabrał głos. "Nie zawsze jest łatwo…"
Waldemar, uczestnik 10. edycji "Rolnik szuka żony" nie ukrywa, że udział w randkowym hicie Telewizji Polskiej odmienił jego życie. Właśnie zdecydował się na zaskakujące podsumowanie i pokazał nowe zdjęcie. Padły poruszające słowa...

Dorota i Waldemar z „Rolnik szuka żony” znaleźli miłość w 10. edycji programu. Początkowo ich relacja nie wydawała się oczywista, ale ostatecznie ich uczucie wygrało i do dziś tworzą udaną parę i wspólnie wychowują synów z poprzednich związków, a także wspólną córkę Dominikę. Teraz Waldemar z "Rolnika" zaskoczył wpisem i zdecydował się na mocne słowa. Poruszające wyznanie!
Waldemar z "Rolnik szuka żony" porusza wyznaniem
Dorota i Waldemar, są znani widzom z dziesiątej edycji „Rolnik szuka żony”, a od czasu do czasu zwracają na siebie uwagę w mediach społecznościowych. Para po zakońćzeniu przygody z programem pokazuje w sieci, jak wygląda życie na wsi. Niezmiennie tworzą też zgrany duet, a w 2024 roku na świecie pojawiła się ich córeczka, Dominika Marcelina, która jest dla nich prawdziwym oczkiem w głowie.
Teraz Waldemar zaskoczył niespodziewanym wpisem. Okazuje się, że rolnik podzielił się zdjęciem z wiosennego spaceru z córką i wykorzystał ten czas, aby podzielić się ze swoimi obserwatorami kilkoma ważnymi spostrzeżeniami. Waldemar z "Rolnika podkreśla, że bycie ojcem córki to piękna, ale i wymagająca rola. Przy okazji wyznał też swojej córce, jak bardzo ją kocha...
Bycie tatą córki to najpiękniejsza, ale i najbardziej wymagająca rola. Nie zawsze jest łatwo… ta mała kruszynka potrafi dać w kość i sprawdzić moją cierpliwość bardziej niż ktokolwiek.Ale kocham ją tak mocno, że nie da się tego opisać. Tak samo jak mojego syna - choć to dwie zupełnie różne miłości… a duet tata–córka to również coś wyjątkowego
Waldemar z "Rolnik szuka żony" o córce
Co więcej, Waldemar z "Rolnika" podkreślił też, że jego dzieci zawsze mogą na niego liczyć. Rolnik podkreśla, że bez względu na wszystko, on będzie obok.
Moim marzeniem było mieć pierwszego syna. I mi się spełniło. Ale tez chciałem mieć coreczkę bo coś w tym określeniu córeczka tatusia jest i się też o tym cały czas przekonuje.Dziękuję losowi za Ciebie, Dominisiu.Chcę być przy Tobie jak najdłużej - patrzeć, jak rośniesz, odkrywasz świat.I pamiętaj… cokolwiek się wydarzy - zawsze będę obok. Zawsze możesz na mnie liczyć.
Jesteście zaskoczeni tym nagłym wyznaniem Waldemara z "Rolnika"?
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także:
- "Królowa przetrwania": Karolina Pajączkowska zabrała głos po aferze. "Krytyka mnie nie dotyka"
- Burza w sieci po 2. odcinku "Królowej przetrwania". "Karolina zaczyna pogrążać się coraz bardziej"

