Violetta Kapcewicz wygrała „The Voice Senior”. Ujawniła, co zrobi z pieniędzmi
Violetta Kapcewicz została zwyciężczynią 7. edycji „The Voice Senior”. Uczestniczka od początku była faworytką, choć nie obyło się bez kontrowersji wokół jej udziału w programie. Po sobotnim finale artystka jest nie tylko popularniejsza, ale i bogatsza. Zdradziła, co zrobi z wygranymi pieniędzmi. Ma zaskakujący pomysł.

Tegoroczne walentynki na dobre pozostaną w pamięci Violetty Kapcewicz. 14 lutego artystka wygrała 7. edycję „The Voice Senior”. Należąca do drużyny Andrzeja Piasecznego artystka od pierwszych odcinków należała do grona faworytów. W sobotni wieczór zachwyciła wykonaniem utworu „Autumn Leaves” i przeszła do ścisłego finału. Ostatecznie odebrała statuetkę i nagrodę główną.
Violetta Kapcewicz wygrała 50 tys. zł w „The Voice Senior”. Wie, jak wyda te pieniądze
Po tym jak Violetta Kapcewicz wygrała 7. edycję „The Voice Senior”, artystka wzbogaciła się nie tylko o statuetkę i nowych fanów, ale również 50 tys. zł. Okazało się, że uczestniczka programu ma już pomysł, co zrobić z tą kwotą. W rozmowie z serwisem Pomponik zdradziła, że cel jest dość przyziemny – chce wreszcie kupić nowy samochód.
Na pewno zmienię mój stary model samochodu, prawie 18-letni. A czy mi starczy na resztę, to nie wiem
W rozmowie Kapcewicz stwierdziła, że nie ma wymarzonego modelu auta. Motoryzacja nie jest jej pasją. Artystka potrzebuje samochodu bezpiecznego i sprawnego – to koniec jej wymagań. Oprócz tego zwyciężczyni „The Voice Senior” marzy jeszcze o małych wakacjach. Ostatnie tygodnie ze względu na program przyniosły jej mnóstwo emocji. Zwłaszcza że po finale „The Voice Senior” wybuchła burza, która ma związek z jej udziałem w show.
Wczasy, jakieś wakacje w ciepłych krajach. Muszę się wygrzać i trochę zresetować
Violeta Kapcewicz zabrała głos po finale „The Voice Senior”. Nie wierzyła w zwycięstwo
Wygrana w „The Voice Senior” wywołał ogromne emocje Violetty Kapcewicz. Uczestniczka przyznała, że nie spodziewała się dojść aż do finału i w dodatku go wygrać. Z radością stwierdziła, że na szczęście nigdy nie jest za późno na spełnianie marzeń.
Zwycięstwo to dla mnie coś absolutnie niezwykłego. Kiedy stawałam na scenie, nie myślałam o wygranej. Myślałam o muzyce i o tym, jak bardzo pomagała mi przejść przez różne momenty - te piękne i te trudne
To zwycięstwo jest dla mnie dowodem na to, że marzenia nie mają daty ważności i że na ich spełnianie nigdy nie jest za późno
W dalszej części Violetta Kapcewicz przyznała, że udział w „The Voice Senior” wiązał się również ze stresem i różnymi emocjami – nie tylko tymi przyjemnymi. Jednak przygoda w programie wiele ją nauczyła i sprawiła, że uczestniczka zaczęła bardziej wierzyć w siebie.
Wystawienie się na widok publiczny nie zawsze jest jak kocyk - cieplutki i miły, ale ta przygoda dodała mi skrzydeł
Zobacz także: Stanisław z „Sanatorium miłości” wziął ślub w Walentynki! Ta ceremonia przejdzie do historii programu
