Uczestniczka trzeciej edycji programu "The Traitors. Zdrajcy", którą telewidzowie poznali jako Maksa Baczyńskiego, ogłosiła w mediach społecznościowych rozpoczęcie terapii hormonalnej. Za pośrednictwem Instagrama i TikToka dokonała transpłciowego coming outu, dzieląc się emocjami związanymi z życiem w zgodzie z własną tożsamością.
WIDEO…
Uczestniczka "The Traitors" o tranzycji. "Poczułam ulgę"
Droga do bycia sobą bywa długa i wymaga odwagi, a uczestniczka trzeciej edycji "The Traitors. Zdrajcy" postanowiła podzielić się swoją historią publicznie. W opublikowanym nagraniu poinformowała o rozpoczęciu terapii hormonalnej (HRT). Z wpisu wynika, że ten ważny krok nastąpił 10 sierpnia, a hasztagi dołączone do materiału, m.in. #trans oraz #mtf, wskazują na tranzycję w kierunku kobiecym.
Maksi, bo tak teraz przedstawia się w sieci, nie kryła wzruszenia, opisując moment, w którym poczuła, że wreszcie robi coś dla siebie.
Tego dnia po raz pierwszy poczułam ulgę. Cały ciężar, który nosiłam przez lata, został zrzucony. Wiedziałam, że w końcu robię to, na co powinnam była zdecydować się lata temu, ale nigdy nie jest za późno. Dziś mija prawie miesiąc, a ja przestaję się z tym kryć.
Otwarte podzielenie się tak osobistą decyzją to nie tylko kamień milowy w jej życiu, ale też ważny sygnał dla widoczności osób transpłciowych w przestrzeni publicznej.
Ostatnio głośno było o coming oucie innych uczestników hitowego show TVN. Maciej Łobos i Dawid Drej z "The Traitors. Zdrajcy" są parą.
Maks Baczyński mówił o tożsamości płciowej w programie
Uważni widzowie mogli już wcześniej dostrzec, że bohaterka show znajduje się na etapie głębokiego poszukiwania własnego "ja". W wyemitowanym w kwietniu odcinku "The Traitors. EXTRA", posługując się jeszcze formami męskimi, przyznała przed kamerami, że nie identyfikuje się w pełni z przypisaną jej przy urodzeniu płcią.
Nie lubię do końca, jak ludzie wypytają mnie o moją tożsamość płciową, o to, jak się identyfikuję i tak dalej, ponieważ sam w jakimś stopniu jeszcze mam z tym problemy, czy na pewno jestem w stu procentach mężczyzną, czy może jednak jestem kobietą? No, nie wiem. Jest to taki temat, który krąży w moich myślach, ale z drugiej strony jestem po prostu sobą i to jest dla mnie najważniejsze - mówiła wówczas.
Podkreślała też, jak wiele znaczy dla niej odrzucenie utartych schematów.
Jak widać, jestem osobą bardzo kolorową. Ubieram się zupełnie nietypowo do mojej płci, ale czuję się dobrze. Nie określam się, w żadne jakieś luki nie wchodzę, po prostu jestem sobą - zaznaczała w programie.
W trzeciej edycji "The Traitors. Zdrajcy" Baczyński przedstawiany był jako student psychologii i początkujący model. Dziś, jako Maksi, rozpoczyna nowy rozdział.
Zobacz także:
- Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak podsumowują ślub: "Wysyłamy Wam dużo miłości, Państwo Jelonek"
- Joanna Jarmołowicz na zdjęciach z ukochaną. Nie szczędziły sobie czułych gestów

















