Jubileuszowy sezon „MasterChefa” w TVN startuje w niedzielę 6 września o 19:45 i już na wejściu podkręca tempo. W 15. edycji przy stole jurorskim pojawi się dodatkowe krzesło, bo do Magdy Gessler, Michela Morana i Przemka Klimy dołącza Pascal Brodnicki. Stacja zapowiada sezon jako najbardziej emocjonujący w historii, a na uczestników czekają mocne nazwiska, nowe konkurencje oraz wyjazdy poza Polskę, w tym półfinał w Argentynie.
WIDEO…
Nowy juror dołącza do „MasterChefa”. To znany kucharz
Największa zmiana jest jasna: w jubileuszowej odsłonie jurorów będzie czterech. Pascal Brodnicki, polsko-francuski kucharz, nie jest w programie nowością znikąd - wcześniej pojawiał się gościnnie w 7. i 14. edycji, a teraz zostaje na dłużej.
Równolegle do ekipy wraca Julia Cichocka, zwyciężczyni 13. sezonu. To ona ma prowadzić zakulisowe rozmowy z uczestnikami, a dodatkowo w każdym odcinku przygotuje danie wspólnie z zaproszonym gościem. Taki układ oznacza więcej kuchennych kulis i więcej spotkań, które dotąd działy się poza kadrem.
Otwarcie rywalizacji przenosi program na Mały Rynek w Krakowie. Właśnie tam setka chętnych pokaże swoje popisowe dania, a selekcja ma być konkretna: do kolejnego etapu trafi 24 uczestników. W wyborze finalistów jurorów wesprą laureatki poprzednich edycji - Wiktoria Nawara i Joanna Szymanowska.
Kraków przyniesie też mocny akcent jubileuszowy: pojawi się Beata Śniechowska, a jej obecność nie ma się skończyć na pierwszych odcinkach, bo ma wrócić również w finale. W studio zaplanowano też odcinki z influencerami, którzy przygotują swoje popisowe dania ramię w ramię z uczestnikami: Ewa Szczęsna, Kinga Wierzbicka, Szymon Czerwiński, Foxx Gotuje, Sara Mortiz i Julia Romaniuk (Biedanizm).
Wielkie zmiany w nowym sezonie „MasterChefa”
W tej edycji program sięga po „gwiazdkową” scenę: wśród gości ma pojawić się Massimo Bottura, twórca trzygwiazdkowej Osterii Francescany. Uczestnicy odwiedzą Włochy - ojczyznę Bottury - a także Wyspy Brytyjskie. W Londynie zajrzą do dwugwiazdkowej restauracji De Terra, gdzie ugości ich Rafael Cagali, który później ma pojawić się również w studio.
Na liście powrotów jest też Ania Starmach - była jurorka ma ocenić torty przygotowane przez uczestników. Do kuchni wróci również Matteo Brunnetti z 6. edycji, a jego konkurencja będzie kręcić się wokół jednego produktu: pomidora. Do tego dochodzi „test smaku” w nowej formule: tym razem uczestnicy spróbują tajemniczych cieczy.
Specjalne wyzwania mają napędzać tempo odcinków: Klaudia El Dursi pojawi się przy konkurencji inspirowanej kuchnią libańską, Dorota Wellman i Agustin Egurrola ocenią dania inspirowane wylosowanymi krajami, Żabson sprawdzi kreatywność w wyzwaniu Surf’n’Turf, a Oj Wojtek zasiądzie przy stole jurorskim podczas widowiskowej konkurencji w stylu omakase.
Warto przypomnieć, że również w "Hotelu Paradise" zachodzą ogromne zmiany.
Półfinał „MasterChefa” odbędzie się w Argentynie
Półfinał ma odbyć się w Argentynie. O bilet do Ameryki Południowej uczestnicy powalczą w konkurencji ocenianej przez Martina Gimeneza Castro, który ma też towarzyszyć im w Buenos Aires jako przewodnik po lokalnych smakach i aromatach. W Mendozie uczestnicy odwiedzą restauracje dwóch szefów z jedną gwiazdką Michelin i wezmą udział w warsztatach prowadzonych przez Augusto Garcię i Sebastiana Weigandta.
W programie pojawią się też uczestnicy znani z zagranicznych edycji: Kristina Nemckova, zwyciężczyni 3. czeskiego sezonu, oraz Yevhen Klopotenko, laureat 5. ukraińskiej odsłony.
Finał ma mieć wyjątkową obsadę: w studio mają pojawić się wszyscy dotychczasowi zwycięzcy „MasterChefa” - Barbara Ritz, Beata Śniechowska, Dominika Wójciak, Damian Kordas, Magda Nowaczewska, Mateusz Zielonka, Ola Nguyen, Grzegorz Zawierucha, Aleksandra Juszkiewicz, Maciej Rogalski, Jakub Tomaszczyk, Joanna Szymanowska, Julia Cichocka i Wiktoria Nawara. Stawka dla triumfatora jubileuszowego sezonu to 250 tys. zł, możliwość wydania własnej książki kucharskiej oraz statuetka MasterChefa dla najlepszego kucharza amatora w Polsce.
Zobacz także:
- To z nim Helena Englert wystąpi w "Tańcu z gwiazdami". Produkcja właśnie to potwierdziła
- Nie z Michałem Wiśniewskim, a z nim! Mandaryna zdradziła swoje marzenie


















