Ostatni odcinek "The Voice od Poland" zaczął się mocnym wejściem. Jako pierwsi na scenie pojawili się uczestnicy z drużyny Justyny Steczkowskiej i od razu były to dwie najmocniejsze osobowości: Marta Burdynowicz i Wiktor Kowalski. Bitwa z pewnością przejdzie do historii, a brawa na widowni nie miały końca. Kogo wybrała Justyna Steczkowska? Gwiazda przygotowała niespodziankę dla drugiego uczestnika...

WIDEO

player placeholder

Bitwa Marty i Wiktora "The Voice od Poland" wywołała największe emocje!

Justyna Steczkowska miała trudny wybór. Kiedy na scenie "The Voice od Poland" pojawiła się Marta Burdynowicz oraz Wiktor Kowalski i zaczęli śpiewać, wszyscy zamarli. 29-letnia aktorka już wcześniej mówiła, że uwielbia ten utwór:

To jest mój ukochany film, którego uwielbiam i bardzo cieszę się, że go wylosowaliśmy - powiedziała 29- letnia Marta Burdynowicz.

Po występie Justyna Steczkowska nie mogła powstrzymać łez, kiedy para zaśpiewała "My Heart Will Go On". Nie tylko trenerzy byli oczarowani, ale i widowania, która dosłownie oszalała na punkcie tego wykonania i pojawiły się gromkie brawa.

Zobacz także:

To jest bardzo trudna walka. Mogłabym zastanowić się nad wokalem Wiktora, bo ten głos nie pasuje do wszystkich utwórów, ale po tej piosenkce, wiem, że nie musi pasować - powiedziała Sylwia Grzeszczak. Z kolei Baron dodał: Wasze wykonanie było hitem, początek należał do Ciebie, ale to jak Wiktor zakończył ten utwór, poszedłbym za Tobą - powiedział Baron.

Justyna Steczkowska nie kryła, że to dla niej trudna decyzja i ostatecznie wybrała Martę, ale dla Wiktora przygotowała ogromną niespodziankę i zaprosiła go, aby razem z nią zaśpiewał na scenie podczas jej koncertu:

Zestawiłam ze sobą fantastycznych wokalistów, aby dać publiczności radość. Ponieważ oboje jesteście wyjątkowi, jedna osoba pójdzie ze mną dalej, ale druga otrzyma ode mnie prezent - zaśpiewa ze mną na scenie, na koncrcie z orkiestrą, zostanie honorarium. Dalej idzie ze Mną Marta! - powiedziała.

Zobacz także: "The Voice of Poland": Justyna Steczkowska ostro o uczestnikach programu! Padły mocne słowa

Kiedy Wiktor miał już opuszczać scenę, kradzież uczestnika zgłosili zarówno Tomson i Baron, jak i Sylwia Grzeszczak. Decyzja należała do zdolnego puzonisty, który postawił na chłopaków z Afromental.

Justyna Steczkowska nie kryła wzruszenia po występie uczestników i zdradziła, że modliła się, aby ktoś zachował Wiktora, ale miała świadomość, że nie ma wpływu na innych trenerów, dlatego kiedy to się stało skwitowała:

Moje modlitwy zostały wysłuchane!

Jak oceniacie bitwę Marty i Wiktora?

imgnOzbDJ-16a1e67
Jan Bogacz / TVP