Julia i Tomasz zdecydowali się porozmawiać z ekspertem "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z nadzieją, że to pomoże naprowadzić ich relację na dobre tory. Niestety, podczas rozmowy sprawa wymknęła się spod kontroli. A wszystko przez Tomasza, który naprawdę niefortunnie dobierał słowa w stosunku do żony. Cała sytuacja wyszła bardzo niezręcznie i nic dziwnego, że wprawiła Julię w zakłopotanie. Tomasz wytknął jej między innymi, że jeśli schudnie, to ich relacja poprawi się. Jednak to nie wszystko, co mogliśmy usłyszeć w ich zaskakującym dialogu!

Reklama

Zobacz także: "Ślub od pierwszego wejrzenia": Tomasz znów uderza w Julię. Fani: "Ogromny nietakt z jego strony"

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Tomasz chce, żeby Julia schudła?

W minionym odcinku "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wątek Julii i Tomasza był zdecydowanie najbardziej emocjonujący. Para postanowiła poprosić o pomoc eksperta programu, Piotra Mosaka. Głównie ze względu na to, aby psycholog nakierował Tomasza, w jaki sposób powinien rozmawiać z żoną i zachowywać się w relacji. Również Julia miała swoje spostrzeżenia na temat małżeństwa z Tomaszem, o których zdecydowała się opowiedzieć.

screen/Player.pl

Zobacz także: "Ślub od pierwszego wejrzenia": Paweł zawstydził Kasię: "Nutka zaczerwienienia była"

Julia wyjawiła, że w małżeństwie z Tomaszem obawia się dwóch rzeczy. Pierwszą z nich jest odmienne poczucie humoru, a drugą różnica w temperamentach. Julia uważa się za osobę nieco szaloną i energiczną, zaś swojego męża za mężczyznę stonowanego i spokojnego. I o ile te obawy dziewczyny z pewnością rozmowa z ekspertem by rozwiała, o tyle dalsza część rozmowy Julii, Tomasza i Piotra Mosaka nie potoczyła się najlepiej...

Zobacz także
Screen/Player.pl

A wszystko zaczęło się, gdy do głosu doszedł Tomasz, który zaczął mówić o swoich uwagach na temat wyglądu żony.

- Moim lękiem jest to, że mi się wydawało, że Julka nie jest w moim typie z wyglądu. Chodzi tylko o wygląd - zaczął Tomasz.

- Byłam zaskoczona i rozczarowana, że wcześniej mi tego nie powiedział, tylko potrzebował do tego eksperta, żeby nabrać jakiejś odwagi, żeby mi to powiedzieć – przyznała przed kamerami Julka.

Dalej, niestety, nie było lepiej.

- Zobaczyłem Twoje zdjęcia sprzed pięciu lat i mówię kurcze no… wygląda lepiej! W sensie tak w mojej głowie lepiej - stwierdził Tomasz.

- Że pięć lat temu wyglądałam lepiej? - odparła Julia

- Tak - skwitował jej mąż.

Mat. prasowe/Screen Player.pl

Zobacz także: "Ślub od pierwszego wejrzenia": Mama Anety ostrzega Roberta! "To już musi być na wieki"

Ekspert "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przed kamerami przyznał, że Tomasz powinien poprosić wcześniej o rozmowę z nim sam na sam, oby uniknąć tego typu niefortunnych stwierdzeń.

- Kiedy on wie, że nie ma umiejętności, to moim zdaniem powinien się spotkać ze mną sam i powiedzieć, że chciałby o tym porozmawiać, ja bym się złapał za głowę i powiedział: „w życiu tego nie rób teraz, zastanów się, czy ją akceptujesz, co masz do zarzucenia, ile jest plusów, ile minusów, zrób bilans, nie kombinuj” - stwierdził Piotr Mosak.

Jednak to nie był koniec uwag Tomasza na temat wyglądu Julii! Chłopak zaczął drążyć jeszcze bardziej, przez co sytuacja stała się naprawdę bardzo niezręczna. Wyszło na to, że z perspektywy Tomasza jego relacja z żoną poprawi się, gdy Julia... schudnie!

Tomasz: Chodzi mi o zrzucenie trochę wagi, bo wszystko mi się z charakterem... naprawdę jest super i właśnie tak mówię, to dlaczego jak jest z charakterem super, to właśnie… To nie chodzi, że ja lubię drobne, że one muszą być filigranowe, […] po prostu zgrabne dziewczyny, chude, które może nie mają nadwagi. Ja mam nadwagę...

Julia: A ja mam nadwagę?

Tomasz: Nie wiem, tak mi się może wydawać.

Julia: Myślisz Tomek, że będzie między nami lepiej, jak krótko mówiąc po prostu schudnę?

Tomasz: Tak.

Julia przed kamerami nie ukrywała, że słowa Tomka ją zabolały.

- Dobrze się czuje w swoim ciele, ale mam kompleksy, a Tomek jeszcze to wyolbrzymił. [...] Potrzebuję mężczyzny, który mnie zaakceptuje. Czy ja mam kilka kilo za dużo, czy ja schudnę, czy ja będę miała takie włosy, to chciałabym być akceptowana. A nie chce mieć takiego poczucia, że jeżeli coś w sobie zmienię, to będzie lepiej - podsumowała Julia.

Reklama

A Wy, co sądzicie o tej sytuacji? Domyślamy się, że Tomek zapewne nie miał zamiaru sprawić przykrości swojej żonie, jednak jego bezpośredniość i niedelikatność w formułowaniu swoich wypowiedzi wywołały bardzo niezręczną sytuację. Czy Julia jednak wybaczy to mężowi? Tego dowiemy się w kolejnych odcinkach "Ślubu od pierwszego wejrzenia"!

Mat. prasowe/Screen Player.pl
Reklama
Reklama
Reklama