Reklama

Wielki finał piątej edycji "Farmy" już za nami. W miniony czwartek zakończył się najnowszy sezon uwielbianego przez widzów programu. Ostatni odcinek był emitowany na żywo i to właśnie dopiero wczoraj okazało się, kto wygrał "Farmę". Teraz głos w sprawie finału zabrała prowadząca, Ilona Krawczyńska.

Wielki finał "Farmy". Aksel wygrał show Polsatu

Piąta edycja "Farmy" po raz pierwszy w historii trwała tak długo. Przez blisko trzy miesiące widzowie mogli oglądać reality-show Polsatu, a wczoraj dowiedzieliśmy się, kto zgarnął główną nagrodę. W finałowej trójce znaleźli się: Karolina, Wojtek i Aksel. Widzowie głosowali na swoich faworytów, a ostatecznie najwięcej głosów otrzymał Aksel i to on wygrał "Farmę". Drugie miejsce zajął Wojtek, a na trzeciej pozycji znalazła się Karolina.

Tuż po finale produkcja "Farmy" opublikowała poruszającą wiadomość ws. Aksela, a teraz głos ws. ostatniego odcinka show i finalistów zabrała Ilona Krawczyńska.

Prowadząca "Farmy" komentuje finał show. Wspomniała o Wojtku

Emocje po finale "Farmy" jeszcze nie opadły. Teraz Ilona Krawczynska, która od samego początku jest prowadzącą wielkiego hitu Polsatu, zabrała głos ws. werdyktu i tego, co działo się na scenie, kiedy ogłosili zwycięzcę. Prowadząca "Farmy" wytłumaczyła, dlaczego nie było gratulacji dla Wojtka za zajęcie drugiego miejsca.

Emocje po wczoraj wspaniałe we mnie buzują. Naprawdę cudny był ten finał. (…) Mam ogromną potrzebę, aby dodać coś jeszcze ws. wczorajszego finału. ponieważ nasza wspaniała publiczność, razem z szalonymi uczestnikami na czele gdy tylko usłyszeli, że Aksel wygrał ''Farmę'' od razu wparowali na scenę, przytulali go i było to wręcz dla nas ogromnym utrudnieniem żeby go wyrwać stamtąd, wręczy mu Złote Widły, wręczyć mu czek, a w tym wszystkim już absolutną niemożliwością było, aby z tego tłumu wyrwać Wojtka
podczas relacji na InstaStories tłumaczyła Ilona Krawczyńska.

Prowadząca "Farmy" nie ukrywa, że zabrakło jej tego, że podczas odcinka na żywo nie było komentarza ws. drugiego miejsca Wojtka.

Więc zabrakło mi tego, aby na lajwie, aby na finale wybrzmiały słowa aprobaty, słowa szacunku w stronę Wojtka ponieważ niesamowicie zasłużył na to, aby w tym finale się znaleźć. Był to człowiek o stoickim spokoju, taki mentor naszych uczestników. Człowiek, który nie dał się wyprowadzić z równowagi i bardzo ciężko pracował, wspierał innych uczestników, pomagał im, uczył ich wielu rzeczy - przy tym wszystkim też bardzo sprawiedliwie doceniał uczestników. Nie bał się mocnych rywali, doceniał tych, którzy zasłużyli na to, aby iść dalej. Ja byłam zawsze pełna podziwu wobec postawy Wojtka w tym programie więc Wojtku, gratuluję ci z całym sił, że znalazłeś się w finale. Drugie miejsce to jest też niesamowite osiągnięcie

Ilona Krawczyńska zwróciła się do Karoliny z "Farmy"

Prowadząca "Farmy" nie zapomniała również o Karolinie, która zajęła trzecie miejsce w programie. Ilona Krawczyńska podczas relacji na InstaStories zwróciła się do Karoliny z gratulacjami.

Ogromne gratulacje kieruję także w stronę Karoliny, która była jedyną kobietą w finale i jedyną osobą w finale, która na ''Farmie'' była od pierwszego do ostatniego dnia - 59 dni. Ja bym chciała żeby u każdego w głowie to wybrzmiało - 59 dni ile to jest, to są dwa miesiące. To nie jest tydzień, to nie są dwa tygodnie - to są dwa miesiące w najtrudniejszym programie w tym kraju. Dla kobiety, która jest mamą, która tęskni za swoimi dziećmi to jest po prostu ból rozrywający od środka tak silny, że i te dzieci były jej słabością ponieważ bardzo za nimi tęskniła, ale były też jej wewnętrzna siłą, że dla nich czuła, że ona chce to zrobić, że to przetrwa, że ona da radę. Więc Karolina wielkie brawa. Zrobiłaś coś naprawdę spektakularnego
mówiła prowadząca ''Farmy''.

Prowadząca "Farmy" zabrała głos ws. Aksela

Nie mogło zabraknąć również komentarza ws. Aksela, który wygrał "Farmę". Ilona Krawczyńska powiedziała wprost o zwyciężcy show:

No i nasz zwycięzca, Akselek. Co to jest za człowiek, co to jest za świr. Ciężko jest patrzeć w jego stronę i się nie uśmiechać. On naprawdę emanuje ogromem energii, on kocha ludzi i chce zarażać tą swoją energią i niesamowite jest to, że ludzie też go pokochali, oddali na niego swoje głosy. Pozamiatał wczoraj totalnie. Wygrał Złoty Kłos, został ulubieńcem internautów, wygrał Złote Widły, czyli jest ulubieńcem widzów telewizyjnych

Czekacie już na kolejną edycję "Farmy"?

Zobacz także:

Prowadząca "Farmy" zabrała głos po finale
Instagram siostry_adihd
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...