"Jerry Maguire" w Polsacie to propozycja na dzisiejszy wieczór dla fanów kina lat 90. Kultowy film Camerona Crowe’a z Tomem Cruise’em opowiada o agencie sportowym, który po moralnym przesileniu zaczyna wszystko od nowa. Emisja 6 sierpnia o 22:20.
WIDEO…
Polsat pokaże film "Jerry Maguire". To klasyk lat 90.
Jeśli masz ochotę na seans, który łączy emocje, karierowe zakręty i energię świata sportu, „Jerry Maguire” będzie idealnym wyborem na ten wieczór. Ten tytuł wraca jak pewniak z końcówki lat 90. i potwierdza, że zasłużył na miano kultowego.
Film z 1996 roku od lat ma status popkulturowej wizytówki tamtej dekady. Z jednej strony to opowieść o ambicji i sukcesie, z drugiej o tym, jak łatwo w błyszczącej branży pogubić własne zasady. I właśnie ten balans sprawia, że nawet jeśli znasz fabułę, seans nadal potrafi wciągnąć.
"Jerry Maguire" w Polsacie. Tom Cruise w jednej z najgłośniejszych ról
Jerry Maguire jest agentem sportowym, który świetnie radzi sobie w dużej firmie. W pewnym momencie przestaje jednak udawać, że wszystko jest w porządku: zaczyna mieć moralne wątpliwości związane z bezdusznym traktowaniem sportowców. W odpowiedzi pisze manifest, w którym wzywa do większej etyki w branży. Efekt? Zamiast braw dostaje wypowiedzenie.
Od tego momentu robi się naprawdę nerwowo, bo start na własną rękę okazuje się dużo mniej romantyczny niż w teorii. Prawie wszyscy klienci odwracają się od niego, gdy tylko znika zaplecze wielkiej firmy. Zostaje przy nim ekscentryczny futbolista Rod Tidwell oraz Dorothy Boyd - sekretarka, która decyduje się odejść z firmy i pomóc mu stanąć na nogi.
"Jerry Maguire" z oscarową obsadą
Za reżyserię i scenariusz odpowiada Cameron Crowe, a obsada robi tu ogromną część roboty. Tom Cruise jako Jerry gra człowieka, który musi od nowa poukładać zawodową tożsamość i sprawdzić, ile naprawdę jest wart, gdy znikają telefony, kontakty i prestiż. Cuba Gooding Jr. jako Rod Tidwell wnosi do filmu intensywność i tempo, które podkręcają każdą scenę.
To nie jest tylko sympatyczny tytuł do odhaczenia z listy klasyków. Film zdobył konkretne wyróżnienia. Cuba Gooding Jr. otrzymał Oscara za najlepszą rolę drugoplanową, a Tom Cruise został uhonorowany Złotym Globem za najlepszą rolę w filmie komediowym lub musicalu. Do tego produkcja była też finansowym hitem - na całym świecie zarobiła ponad 270 milionów dolarów.
Zobacz także:

















