Reklama

Marcin, 43-letni trener personalny z Bełchatowa, który w randkowym show TVP chciał zdobyć serce Doroty, podczas szczerej rozmowy z uczestniczką poruszył trudny temat i powołał się na doświadczenie ze swojego życia, które z pewnością nie było dla niego łatwe. Podkreślił też, że pieniądze nie mają dla niego "najmniejszego" znaczenia, a w sieci zawrzało.

Marcin z "Żony dla Polaka" przyznał, że mieszkał na ulicy

Marcin z 2. edycji "Żony dla Polaka" od początku budzi skrajne emocje widzów. Co więcej, kandydat Doroty nie jest nowicjuszem w świecie reality show. Wcześniej pojawił się już w innym programie randkowym „Kolacja w ciemno” emitowanym przez Polsat Cafe. W sieci pojawiło się nagranie rozmowy Doroty i Marcina, którą odbyli na osobności i okazuje się, że 43-letni trener personalny zdecydował się na dość szczere wyznanie i przyznał, że nie zawsze miał łatwo w życiu:

Wiesz, ile razy mieszkałem na ulicy?
- zapytał Marcin podczas rozmowy z Dorotą
Ile?
- - po chwili Dorota zadała to pytanie
Wiele. Pieniądze nie mają dla mnie najmniejszego znaczenia. Najmniejszego. Kwestia, czy ja mogę na kimś polegać w trudnej sytuacji...
- Marcin zdecydował się na dramatyczne wyznanie

Marcin wielokrotnie podkreśla, że pieniądze nie są dla niego najważniejsze. Co więcej, 43-latek wielokrotnie podkreśla też, że przyzwyczaił się do tego, że jest sam.

Na pewno nie można mnie mieć, nie można mnie kupić. Przyzwyczaiłem się być sam, ale tak naprawdę najlepiej mi było we dwoje.
- dodał już przed kamerami.

Internauci ostro o Marcinie z "Żony dla Polaka"

Po wyznaniu Marcina na temat tego, że mieszkał na ulicy, pojawiło się mnóstwo komentarzy. Z jednej strony widzowie wspierają go, ale z drugiej niektórzy są zszokowani, bo 43-latek wydaje się zaradną osobą.

Są różne sytuacje w życiu, ludzie mają biedę w domu, depresję, problemy życiowe ...
A to jest zagranie typu 'A teraz opowiem ci swoją smutną historię'

Marcin z "Żony dla Polaka" jest już w związku

Okazuje się, że 43-letni Marcin z "Żony dla Polaka" już od kilku miesięcy pozostaje w związku. Wszystko wyszło na jaw, gdy na profilu jego partnerki na Instagramie pojawiły się wspólne zdjęcia pary, pełne czułości i pocałunków. Pierwsze zdjęcie opublikowano 30 listopada 2025 roku, z romantycznym podpisem sugerującym głębokie uczucie. Kolejne publikacje tylko potwierdzały, że związek Marcina i Kingi trwa już od dłuższego czasu.

Nie pozostawiając żadnych złudzeń, Marcin i Kinga publikują w mediach społecznościowych kolejne fotografie z ich wspólnych wakacji w Bangkoku, stolicy Tajlandii. Na Instagramie obojga pojawiły się także relacje ze wzajemnymi oznaczeniami. Marcin, mimo że jeszcze oficjalnie nie potwierdził związku, nie ukrywa już swoich uczuć.

Zobacz także:

Marcin Żona dla Polaka
fot. Facebook @Telewizja Polska
Reklama
Reklama
Reklama