Program "Taniec z Gwiazdami" wrócił na ekrany widzów. W najnowszej edycji nie brakuje zaskoczeń oraz zwrotów akcji. Z grona jurorów odeszła Ewa Kasprzyk, która wytłumaczyła swoją decyzję napiętym grafikiem. Jej miejsce zajęła Julia Wieniawa. Edward Miszczak zadbał o to, aby na parkiecie zaprezentowały się największe gwiazdy. Do grona uczestników należą m.in. Krzysztof Kwiatkowski, Helena Englert oraz Mandaryna. W nowym odcinku ukochana Michała Wiśniewskiego nie mogła jednak liczyć na wysokie noty. Po emisji zabrała głos w mediach społecznościowych.

WIDEO

player placeholder

Mandaryna otrzymała niskie noty w "Tańcu z Gwiazdami". W komentarzach poruszenie

Mandaryna dostała najniższą notę w 2. odcinku "Tańcu z Gwiazdami". Iwona Pavlović oceniła walca angielskiego w wykonaniu wokalistki i Krystiana Rzymkiewicza na 4 punkty. Jurorka zdobyła się także na surowe słowa o ramie Mandaryny:

Twoja rama była za twarda. Ja czułam aż jak się trzęsie. O co chodzi? Rama, ręce nie mogą być jak makaron kupiony ze sklepu twardy. Nie mogą być jak rozgotowany makaron. Muszą być al detne, żeby partner cię czuł , żeby mógł cię prowadzić. Ja widziałam, że dzisiaj było wszystko z góry, nie było przestrzeni w nogach - komentowała w odcinku.

Ostatecznie Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz otrzymali 22 punkty od jurorów.

Zobacz także:

Mandaryna zabrała głos po odcinku "Tańca z Gwiazdami". Pokazała zdjęcie z dziećmi

Niskie noty dla Mandaryny wywołały ogromne poruszen`ie w mediach społecznościowych. Internauci nie zgodzili się z ocenami jurorów i dosadnie komentowali ich decyzję na profilu "Tańca z Gwiazdami" na Instagramie.

Przepiękny taniec, szkoda, że tak mało punktów...

Oj, Iwona, jeśli chodzi o perfekcyjną ramę, jest nieugięta. Ale walc był naprawdę dobry!

Po emisji odcinka na InstaStories wokalistki pojawiło się nowe zdjęcie, na którym Mandaryna zapozowała ze swoimi dziećmi - Xavierem i Fabienne. Z opisu jasno wynika, że może liczyć na wsparcie swoich pociech:

Moje skrzydła. Dziękuję - napisała Mandaryna w mediach społecznościowych.

Zdjęcie na profilu Mandaryny
Fot. Instagram / marta.mandaryna

Zobacz też: