Nowa, siódma edycja miłosnego show TVN-u "Hotel Paradise", zbliża się wielkimi krokami. Dlatego właśnie w komentarzach jest naprawdę gorąco. Niestety większość z nich krytycznie ocenia szanse na sukces nowej edycji. Zobaczcie, jakie obawy mają widzowie.
WIDEO…
"Hotel Paradise 7": Internauci podzieleni
Produkcja hitowego show postanowiła dostarczyć nam wielkich emocji nawet czasie trwania wakacji. To właśnie w lipcu i sierpniu mogliśmy podziwiać losy swoich ulubieńców na szklanym ekranie. Wszystko przez to, że powstała specjalna edycja z udziałem gwiazd poprzednich edycji "Hotel Paradise. All Stars". Wielki finał okazał się równie wielkim zaskoczeniem - Julia wybrała pieniądze, tym samym rezygnując z relacji z Grzegorzem. Widzowie jednak krytycznie ocenili edycję z gwiazdami. Tymczasem natomiast kolejna, siódma edycja "Hotelu Paradise" zbliża się wielkimi krokami - nie zabraknie w niej licznych niespodzianek. Co na to widzowie?
Zobacz także: "Hotel Paradise": Klaudia El Dursi o Julii i Grzegorzu. Po czyjej jest stronie?
Ostatnio produkcja przedstawiła pierwszych uczestników "Hotelu Paradise". Już wtedy widzowie z dużym zaangażowaniem komentowali wybory produkcji. Teraz w sieci pojawiają się kolejne zwiastuny nowej odsłony, a internauci są bezlitośni. Okazuje się, że ci obawiają się, że kolejny raz w programie wygra chęć posiadania pieniędzy, a nie prawdziwa miłość i relacje. Ponadto obawiają się, że uczestnicy to osoby, które dostały angaż w programie po znajomości.

Zobacz także: Zaskakująca reakcja Klaudii El Dursi na pytanie o przeprowadzkę do nowego mieszkania! Ma już dość
Wygra miłość czy pieniądze? ???? - padło pytanie.
Widzowie "Hotel Paradise" nie mają złudzeń:
- Zależy jak to wyreżyserujecie tym razem ????
- Pieniądze. Takie czasy :-(
- Patrząc na tych co pokazali to będzie dramat. I koniec HP. Kolejnej edycji może nie być.
- Mam nadzieję, że po tym nudnym all stars, gdzie większość przewijałam, będzie coś ciekawego.
- Zrozumcie, że w żadnej edycji nie będzie ciekawych osób, bo "castingowiec" załatwia udział znajomkom, a nie ludziom, którzy nadawaliby się do takiego programu - czytamy.

Faktycznie będzie tak źle? Przekonamy się już w poniedziałek!



















