Jak Dominika Gwit radzi sobie na treningach do "Tańca z Gwiazdami"? Mamy ZDJĘCIA

ONS/Instagram

ONS/Instagram
Dominika Gwit ma szanse, by wygrać Taniec z Gwiazdami?
Dominika Gwit wygra "Taniec z Gwiazdami"? Aktorka jest jedną z najciekawszych postaci 7. edycji tanecznego show, a w oczach wielu - również jedną z jego faworytek. Dominika i jej taneczny partner Żora Koroliow intensywnie trenują przed pierwszym odcinkiem programu i na bieżąco relacjonują to w sieci. Na instagramowym profilu Dominiki pojawia się mnóstwo fotek ze wspólnych spotkań na sali prób. Jedno jest pewne, wysiłek jest ogromny, a pot leje się strumieniami!
Zobacz też: Dominika Gwit w drodze na próbę do "Tańca z Gwiazdami". Dzięki programowi znów schudnie? ZDJĘCIA
Domnika Gwit na zdjęciach z treningów prezentuje się świetnie! Widać, że świetnie czuje taniec i ma do niego predyspozycje. A przy tym, świetnie się bawi w towarzystwie Żory. Jednak nie zawsze jest lekko, łatwo i przyjemnie. Na jednym ze zdjęć widać opuchnięte i obolałe od tańca stopy gwiazdy. Czy to poświęcenie zaowocuje wygraną "Tańca z Gwiazdami"? Czas pokaże! Tymczasem, zobaczcie fotogalerię z treningów Dominiki Gwit i Żory Koroliowa.
Pierwszy odcinek 7. edycji "Tańca z Gwiazdami" już 3 marca (piątek) o godzinie 20:00.
Polecamy: Wyjątkowa sesja ślubną Iwony Pavlović

Instagram/Domnika Gwit
Dominika i Żora złapali ze sobą świetny kontakt! Widać, że dobrze im się razem pracuje. Czy to poprowadzi ich do wygranej?

Instagram/Domnika Gwit
Dominika Gwit w 2014 roku schudła niemal 50 kilogramów. Czy treningi taneczne znów pomogą jej zrzucić kilka kilo? Większość gwiazd, które brały udział w "Tańcu z Gwiazdami", kończyły program lżejsze. Intensywne treningi dały im nie tylko umiejętności taneczne, ale również piękna sylwetkę.

Instagram/Dominika Gwit
Dominika i Żora świetnie wyglądają razem na parkiecie! Ta para to może być czarny koń programu.

Instagram/Domnika Gwit


Miałaś obsesję na punkcie swojej wagi?
Był taki moment, kiedy liczyło się dla mnie tylko to, czy jestem już wystarczająco chuda. Po prostu wpadłam w błędne koło i nie potrafiłam się zatrzymać. Jak przypomnę sobie tamte wywiady na temat diety... Ale to już przeszłość. Kiedy skończyłam pisać książkę, to poczułam, że dojrzałam i dowiedziałam się wielu rzeczy o sobie, wróciłam do dawnej siebie. Znów stałam się Dominiką, która ma pasje, ambicję i chce czegoś od życia, a nie tylko przeżywa traumę, kiedy okazuje się, że za mało schudła. Zrozumiałam, że nie liczy się wygląd, ale to, żeby być zadowoloną z samej siebie. No i zdrową.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.