Dlaczego boi się zaangażować?
WIDEO…
Dlaczego Marek z "Rolnik szuka żony" nie chciał związku z Olą? Zobacz, co zdradziła jego siostra!

Mat. promocyjne
Dlaczego boi się zaangażować?
WIDEO…

Mat. prasowe
Zachowanie Marka w programie „Rolnik szuka żony” było dosyć kontrowersyjne. Sprawiło, że widzowie w komentarzach bardzo surowo ocenili mężczyznę i jednogłośnie stwierdzili, że będzie mu bardzo trudno znaleźć drugą połówkę. Niektórzy otwarcie piszą, że przed nim życie kawalera, bo mężczyzna boi się bliskości, a ta jest podstawą każdego związku. Marek odważył się wybrać Olę, która jest dosyć silną i stanowczą kobietą, ale jak się okazuje trauma z przeszłości przeszkadza mu stworzyć szczęśliwy związek.
Dowiedzcie się, jaki zawód miłosny przeżył w przeszłości Marek z „Rolnik szuka żony”...
Zobacz: "Rolnik szuka żony": Jan zakończył swój związek z Małgosią na wizji?! "Ale wstyd"!

Mat. promocyjne
Od początku piątego sezonu „Rolnik szuka żony” Marek dał się poznać jako nieśmiały mężczyzna, który poszukuje prawdziwej miłości. Wybrał trzy kandydatki, które pojawiły się w jego gospodarstwie, i z każdą starał się spędzać czas. Wydawało się, że chce je poznać i faktycznie widać było, że kandydatkom też zależy na Marku. A w szczególności Anecie, to ona była najbardziej zaangażowana. Dlatego ogromnym zaskoczeniem dla widzów był fakt, że Marek zdecydował się wybrać Olę. W finałowym odcinku kobieta zdradziła, że prosiła rolnika, aby jej nie wybierał...
To nie koniec kontrowersji związanych z Markiem, bliska mu osoba opowiedziała, dlaczego rolnik nie może ułożyć sobie życia...

Facebook Rolnik szuka żony TVP
Para miała problemy z komunikacją. Oli zależało, aby jak najwięcej opowiedzieć Markowi o sobie, i poznać rolnika, z którym miałaby stworzyć związek. Jednak kobieta napotkała na opór ze strony Marka. Nawet podczas wizyty w domu Aleksandry trudno było stwierdzić, czy mężczyzna wiąże z nią przyszłość i nie chciał zdradzić, jakie są jego plany. Na randce, która miała być decydująca Ola zakończyła znajomość, a Marek obraził się i wyszedł.
Wielokrotnie powtarzał, że nie wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia, ale jego wybranka wcale tego nie oczekiwała. Chciała go poznać, aby móc stworzyć związek. Okazuje się, że zachowanie Marka jest spowodowane miłosną traumą, którą przeżył w młodości.
Zobaczcie, o co chodzi...

Mat. prasowe
Jak się okazuje, Marek wcale nie chciał zgłaszać się do programu „Rolnik szuka żony”. Nie sądził, że udział w show pomoże mu znaleźć żonę, ale za namową rodziny w końcu się zgodził. Jednak jego dystans wobec kobiet sprawił, że nie mógł nawiązać bliższej relacji i nie potrafił zdobyć się na szczerą rozmowę o uczuciach. To zaważyło na jego znajomości z Olą i kobieta wycofała się. O jego podejściu do kobiet opowiedziała jedna z sióstr rolnika:
Rozumiem Marka. To bardzo uczuciowy facet – powiedziała jedna z sióstr w rozmowie z magazynem „Rewia”.
Okazuje się, że Marek przeżył w życiu kilka miłosnych zawodów i te nieudane związki sprawiły, że ciężko mu uwierzyć w prawdziwą miłość.

Mat. prasowe
Czy z takim podejściem rolnik znajdzie żonę?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.