"Nowe oblicze Greya": od szarej studentki po ponętną kusicielkę – zobaczcie jak zmieniał się styl Anastasii Steele


Już po raz trzeci obsesja na punkcie wciągającej erotycznej tryglogii „Pięćdziesiąt twarzy Greya" sięga zenitu. W te Walentynki do kin trafi trzecia część kontrowersyjnej opowieści o Anastasii Steele i jej ognistej relacji z Christianem Greyem zatytułowana „Nowe oblicze Greya". Postanowiliśmy się przyjrzeć stylowi głównej bohaterki. Od szarej studentki aż po ponętną kusicielkę – zobaczcie jak zmieniał się styl Anastasii i przeczytajcie co o wyborze jej strojów mówią kostiumografowie filmu.

W pierwszej części trylogii za stroje odpowiadał Mark Bridges. Kostiumograf miał przed sobą nie lada wyzwanie, ponieważ to właśnie w „Pięćdziesięciu twarzach Greya" Anastasia przechodzi największą stylową metamorfozę. Na wywiad z tytułowym panem Greyem Anastasia przychodzi w infantylnym komplecie, który zdradza, że bohaterka nie do końca potrafi się ubrać stosownie do okazji – jej koszula to klasyk z londyńskiego domu towarowego Liberty, którą Bridges wywrócił na lewą stronę, żeby sprawiała wrażenie znoszonej.

Zamysł wczesnej garderoby Any był taki, żeby wyglądała niezręcznie. Choć Uggsy są oczywiście wygodne, trudno powiedzieć, że wyglądają zgrabnie.

Po rozpoczęciu burzliwego romansu z tytułowym miliarderem styl Anastasii diametralnie się zmienia. Bohaterka zaczyna nosić zwiewne sukienki przy ciele i zamienia ciężkie botki na zmysłowe czółenka. Brzoskwiniowa sukienka, którą Anastasia miała na sobie kiedy poznała matkę Christiana powstała według projektu kostiumografa – i jest ulubienicą reżyserki, Sam Taylor Johnson.

Niektóre z looków musiały być wiernym odwzorowaniem książkowych opisów. Tak było w przypadku szarej sukienki z szyfonu, którą Anastasia założyła na rozdanie dyplomów.

W drugiej części filmu Ana nie jest już studentką i zaczęła ubierać się jak dorosła kobieta. Ta czerwona, rozpinana z przodu sukienka to projekt The Kooples.

W tej części trylogii garderoba bohaterki jest bardziej profesjonalna, a kostiumografka Shay Cunliffe sięgała częściej po ubrania od projektantów. Na łódce Christiana Ana ma na sobie sweter męski marki Club Monaco.

W sequelu filmu bohaterka chętniej nosi klasyki takie jak ten beżowy trencz.

Ale na najwięcej uwagi zasługują wieczorowe looki Anastasii. Na balu maskowym miała na sobie suknię typu slip dress, którą kostiumografka Shay Cunliffe oraz projektantka Monique Lhuillier uszyły na miarę.

Tę czerwoną sukienkę rozpoznają wszystkie fanki trylogii o Greyu. To właśnie w niej Anastasia przyjęła oświadczyny Christiana podczas urodzin w willi jego rodziców. Kostiumografka Shay Cunliffe znalazła ją w nowojorskim domu towarowym Neiman Marcus – pochodzi z kolekcji Narciso Rodrigueza na wiosnę/lato 16.

Nowa część filmu – „Nowe oblicze Greya", która trafi do kin już 9 lutego – to w tym momencie modowa niespodzianka. Ale dzięki zwiastunowi gorąco wyczekiwanej trzeciej część seksownej opowieści wiemy już jak wygląda suknia, w której Ana powie Christianowi sakramentalne „tak". Zaprojektowała ją specjalnie na rzecz filmu Monique Lhuillier.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.