Stylowa Agnieszka Kaczorowska podczas Sylwestra z Polsatem! Miała aż trzy kreacje! ZDJĘCIA

ONS

ONS
Agnieszka Kaczorowska podczas Sylwestra Polsatu w Katowicach
Agnieszka Kaczorowska podczas Sylwestra 2016/2017 wyglądała zjawiskowo! Gwiazda w czasie imprezy Polsatu w Katowicach zaprezentowała aż trzy fantastyczne kreacje! Prezenterka pokazała trzy przepiękne suknie: czarną z głębokim dekoltem, cielistą, podkreślającą talię oraz czerwoną, która sprawiła, że figura Agnieszki Kaczorowskiej wyglądała posągowo. Zobacz fotogalerię i wybierz najlepszy look gwiazdy z tego wieczoru!
Zobacz też: Zjawiskowa Sylwia Grzeszczak podczas Sylwestra w Katowicach! Co za figura! Zobacz jej stylizację

31-12-2016
Sylwester Polsatu w Katowicach
fot. A.Homa
Do tego cały czas występujesz w „Klanie”. Wiem, że kiedyś bez sukcesu zdawałaś do szkoły aktorskiej. Masz ochotę spróbować jeszcze raz? Maciek Musiał dostał się za drugim podejściem.
Chcę dalej szlifować warsztat, lecz niekoniecznie w murach szkoły. Uważam, że najwięcej mogę się nauczyć, pracując z bardziej doświadczonymi niż ja i tworząc nowe projekty na scenie i przed kamerą. Teraz z całą ekipą aktorów, którzy występują w musicalu, mamy na przykład treningi wokalne. Biorę też tu, w Warszawie, prywatne lekcje śpiewu. Najbardziej mobilizuje mnie do dalszego rozwoju jakaś nowa umiejętność, wyzwanie. Gdy w „Karolu” obok mnie na scenie pojawia się Ania Wyszkoni czy Edyta Geppert, to mnie to motywuje. Bez dwóch zdań.
Czego dziś tak naprawdę pragniesz?
Równowagi. Do tej pory żyłam w pędzie. Nie potrafiłam odpoczywać, choć moje ciało i serce mnie o tym informowały. Tylko że ja nie przyjmowałam tego do wiadomości! Żyłam nakręcona, wiecznie
w biegu. A potem nagle przychodził spadek energii i nie miałam siły wstać z łóżka. To była huśtawka. W końcu do mnie dotarło, że muszę zrobić wszystko, by w moim życiu zapanowała harmonia. Nie pozwolę już sobie pracować od 6 do 23 z przerwami tylko na posiłki. Moja praca wymaga elastyczności, ale trzeba znać umiar.
Pocieszałaś się słodyczami?
Były i takie chwile. Ale, wiesz, to wiąże się z różnymi złymi nawykami… Kiedyś, jak przychodził wolny dzień i nie wychodziłam do pracy, siadałam przed komputerem i zaczynałam planować kolejne zajęcia. Zauważyłam, że jak trzy dni nic nie robiłam, to mnie nosiło i czułam się nieszczęśliwa. Teraz staram się pilnować siebie: pracować kilka godzin, a potem odpoczywać. Na maile odpisywać w czasie pracy, a nie przeznaczać na to wolne chwile.
Co wtedy robisz?
Czytam książkę, robię sobie maseczkę, idę z mamą do kina, z koleżanką na kolację, z psem na dłuższy spacer albo oglądam coś w telewizji. Co tak dziwnie na mnie patrzysz? Tak, dla mnie takie rzeczy to nowość!

ONS

ONS

ONS
Przestałaś w ogóle dementować plotki. A mówi się na przykład, że za odcinek „Tańca z gwiazdami” bierzesz teraz aż 25 tys. złotych. To prawda?
Jasne, że nie. Ale czy to coś zmieni, jak będę dementować takie brednie? Przecież znasz mechanizm. Tabloidy bez względu na wszystko szukają sensacji i wymyślają bzdury. Najbardziej boli, kiedy kłamstwami przejmuje się moja rodzina. Kiedyś moja babcia Cecylia przeżywała i mówiła: „Czytałam w gazecie, że nikt cię w tym »Tańcu z gwiazdami« nie lubi”. Było mi przykro, że ona się tym martwi. Dlatego postanowiłam objaśnić jej schemat tworzenia takich sensacyjnych doniesień i dziś babcia Cenia, pokazując mi gazetę, mówi: „Czytałam, ale ty, wnusiu, się tym kompletnie nie przejmuj. Bo to bzdury są!”.
Podobno teraz błagałaś Ninę Terentiew o pracę w „Tańcu...”. To też bzdura?
Nie wiem, jak to powiedzieć, żeby nie zabrzmiało, że się przechwalam, ale to produkcji zależało na moim udziale w show.
Rinke Rooyens prosił cię, żebyś wróciła?
Rozmawialiśmy. Wahałam się, bo występuję teraz w musicalu „Karol” o Janie Pawle II. Kilka dni w tygodniu spędzam na próbach poza Warszawą, premierę mamy już w lutym. Wydawało mi się, że nie da się połączyć tych dwóch ogromnych projektów. Na szczęście, kiedy obu stronom na czymś zależy, to zawsze znajdzie się rozwiązanie (śmiech).

ONS
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.