"Bodyguard" jest dokładnie tym typem serialu, który wraca falą, gdy widzowie mają dość rozciągniętych wątków i sezonów ciągnących się bez końca. Miniserial BBC liczy tylko 6 odcinków, każdy po ok. 60-75 minut, a jednak tempo ma jak produkcja, która nie pozwala nawet na spokojne spojrzenie w telefon w tak zwanym "międzyczasie". Od 24 października 2018 roku tytuł jest dostępny na Netflixie i dziś znów mocno pracuje na swoją reputację.
WIDEO…
Za całość odpowiada Jed Mercurio, twórca i scenarzysta, który układa historię jak mechanizm. Jedno zdarzenie pociąga za sobą kolejne, a stawka rośnie szybciej, niż zdążysz nazwać, komu tak naprawdę kibicujesz. To thriller polityczno-kryminalny, ale podany w sposób, który nie wymaga znajomości procedur. Nie zabrakło też gwiazdorskiej obsady.
Serial "Bodyguard" zrobił furorę na Netfliksie
W centrum jest David Budd, grany przez Richarda Maddena. Weteran Afganistanu z PTSD, funkcjonariusz ochrony osób publicznych w londyńskiej policji. Serial nie zaczyna się od spokojnego przedstawiania bohaterów. Pierwsze minuty przerzucają nas do pociągu, w którym Budd jedzie z dziećmi i orientuje się, że sytuacja wskazuje na zamach. Interweniuje, próbuje rozbroić zagrożenie i od tej chwili wszystko przyspiesza.
To mocne otwarcie nie jest jedynie zachętą dla widza. Ustawia bowiem ton całej opowieści. Bezpieczeństwo, strach i polityka mieszają się w jednym kadrze, a Budd od początku wydaje się jednocześnie opanowany i nieprzewidywalny. I właśnie na tej sprzeczności serial buduje swoje największe napięcie.
O czym jest serial "Bodyguard"?
Zadanie Budda brzmi jak klasyka gatunku. Ma chronić Julię Montague, minister spraw wewnętrznych. Problem w tym, że Montague jest zwolenniczką kontrowersyjnej polityki bezpieczeństwa i działań wojennych, a Budd wrócił z wojny z doświadczeniem, którego nie da się "zostawić w pracy". Obowiązek służbowy zderza się z przekonaniami, a serial nie pozwala udawać, że to drobny zgrzyt.
Pytanie, które cały czas wisi w powietrzu, jest proste i niepokojące: czy człowiek odpowiedzialny za ochronę może stać się największym zagrożeniem? Relacja Budda i Montague (Keeley Hawes) nie jest tu tylko wątkiem osobistym, ale osią historii o władzy, lojalności i tym, jak łatwo w polityce przesuwa się granice.
Serial "Bodyguard" - spektakularne wyniki oglądalności i gwiazdorska obsada
"Bodyguard" nie stał się głośny tylko dzięki fabule. W Wielkiej Brytanii finał oglądało w szczytowym momencie 11 mln widzów, a według dostępnych danych odcinek finałowy przyciągnął na BBC One ponad 10 mln osób. Serial miał być też najchętniej oglądaną produkcją dramatyczną tej stacji od 2008 roku.
Do tego dochodzą oceny: 93% pozytywnych opinii krytyków na Rotten Tomatoes, 79/100 w Metacritic i 8,1/10 na IMDb. Warto też zaznaczyć, że Richard Madden zdobył Złotego Globa dla najlepszego aktora w serialu dramatycznym właśnie za rolę Budda z serialu "Bodyguard".
Na drugim planie pojawiają się m.in. Gina McKee, Sophie Rundle, Vincent Franklin, Pippa Haywood, Paul Ready, Tom Brooke, Nicholas Gleaves i Stuart Bowman.
Świetnymi recenzjami może też poszczycić się ta perła wśród współczesnych hitów.
Zobacz także:
- Ten serial Netfliksa zagląda w najmroczniejsze zakamarki ludzkiego umysłu. Trudno o nim zapomnieć
- Obca kobieta burzy jego spokojne życie. Ten thriller Netfliksa na podstawie Cobena wywołuje ciarki na całym ciele

















