Seriale medyczne od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. Kultowe produkcje, takie jak "Ostry dyżur", "Chirurdzy", "Dr House", "The Good Doctor" czy "New Amsterdam", udowodniły, że szpitalne korytarze są idealnym miejscem do opowiadania emocjonujących i poruszających historii. W ostatnich miesiącach najgłośniej mówi się o serialu "The Pitt", który zachwycił widzów realizmem i bezkompromisowym pokazaniem pracy personelu medycznego. Równie wartościową propozycję dla fanów tego gatunku ma w swojej ofercie także Canal+. Mowa o brytyjskim serialu "Będzie bolało" - produkcji, która stawia na autentyczność, humor i przejmujący obraz codzienności młodych lekarzy. Serial powstał na podstawie bestsellerowej, częściowo autobiograficznej książki Adama Kaya. 

WIDEO

player placeholder

"Będzie bolało" w serwisie Canal+ pokazuje pracę w szpitalu bez upiększeń 

Jeśli lubicie seriale oparte na faktach, to jakiś czas temu polecaliśmy serial Netfliksa "Ocet Jabłkowy" o kobiecie, która udawała, że choruje na nowotwór i zarobiła miliony. Prawdziwymi historiami inspirował się również twórca "Będzie bolało". Głównym bohaterem serialu jest Adam - młody lekarz w trakcie specjalizacji z ginekologii i położnictwa w londyńskim szpitalu. Każdy dzień oznacza dla niego wielogodzinne dyżury, ogromną odpowiedzialność i nieustanną walkę z przemęczeniem. Musi podejmować trudne decyzje, mierzyć się z wymagającymi przełożonymi, wdzięcznymi, ale i roszczeniowymi pacjentami oraz próbować zachować równowagę między pracą a życiem prywatnym. "Będzie bolało" pokazuje medycynę z perspektywy, którą rzadko oglądamy na ekranie. Przedstawia codzienność lekarzy - stres, zmęczenie, presję systemu ochrony zdrowia oraz emocjonalne konsekwencje wykonywania zawodu. 

"Będzie bolało" w serwisie Canal+. Ben Whishaw zachwyca na ekranie 

W roli Adama znakomicie wypada Ben Whishaw, laureat Złotego Globu, którego widzowie mogą kojarzyć m.in. z serii o Jamesie Bondzie czy filmu "Pachnidło". Partnerują mu Ambika Mod jako Shruti oraz Rory Fleck Byrne jako Harry. Produkcja została bardzo dobrze przyjęta przez krytyków i zdobyła cztery nagrody BAFTA, w tym za rolę Bena Whishawa, scenariusz, casting oraz montaż. 

Zobacz także:

Zobacz też: