Po raz kolejny Netflix udowodnił, że thriller i nazwisko Harlana Cobena to przepis na sukces. Jedna z najnowszych produkcji niedługo po premierze okazała się prawdziwym hitem na lato. „Za wszelką cenę” znalazła się na szczycie list najchętniej oglądanych serii już w 63 krajach. Nie ma wątpliwości co do tego, że możemy już mówić o globalnym fenomenie, który przekroczył 58 milionów wyświetleń. Na uwagę zasługuje nie tylko historia słynnego na całym świecie, amerykańskiego autora kryminałów, ale także obsada. Główne role zagrali gwiazdy znanych „Avatara” oraz „Rozdzielenia”.
WIDEO…
„Za wszelką cenę” to najgłośniejsza premiera Netfliksa ostatnich miesięcy. O czym jest nowy thriller Cobena?
W centrum akcji nowego thrillera Netfliksa znajduje się David Burroughs. Mężczyzna od pięciu lat przebywa w więzieniu. Za zabicie kilkuletniego syna sąd skazał go na dożywotnie pozbawienie wolności. Burroughs jednak nie przyznał się do winy i utrzymuje, że nie popełnił zarzucanej mu zbrodni. Choć wydaje się pogodzony z beznadziejną sytuacją, wszystko zmienia się, gdy zauważa tajemnicze zdjęcie w mediach społecznościowych. Jest przekonany, że na fotografii znajduje się jego dziecko.
Burroughs podejrzewa, że synowi grozi niebezpieczeństwo i postanawia zrobić wszystko, by uciec z więzienia. W rozwiązaniu sprawy pomaga mu szwagierka, Rachel Mills jest dziennikarką śledczą, która przeczuwa, że dochodzenie może nie tylko odmienić życie rodziny, ale także rozpędzić jej karierę i zapewnić uznanie w środowisku. Co tak naprawdę stoi za zniknięciem chłopca?
„Za wszelką cenę” przyciąga nazwiskiem Cobena i zatrzymuje obsadą. W hicie Netfliksa zagrały gwiazdy „Rozdzielenia” i „Avatara”
Nazwisko Harlana Cobena po raz kolejny świetnie zadziałało na widzów Netfliksa. Niewykluczone, że gdyby nie to, „Za wszelką cenę” nie zrobiłoby tak imponujących wyników. Nie da się też nie zwrócić uwagi na obsadę thrillera. Główną rolę ojca niesprawiedliwie osadzonego w zakładzie karnym zagrał Sam Worthington. Większość kojarzy aktora przede wszystkim z głośnej serii „Avatar”, ale również takich produkcji jak „Przełęcz ocalałych”, „Egzorcyzm” czy „Horyzont. Rozdział 1”.
Pierwsze skrzypce gra tu jednak Britt Lower. Kariera aktorki wystrzeliła po tym, jak znalazła się w obsadzie „Rozdzielenia”, jednego z najpopularniejszych seriali ostatnich lat od Apple TV. W sieci sporo widzów przyznało, że to właśnie ze względu na nią włączyło „Za wszelką cenę”. Lower i Worthington stworzyli interesujący duet, który z pewnością napędza całą produkcję.
W serialu zagrali też Milo Ventimiglia („Tacy jesteśmy”), Chi McBride („Spotkajmy się w więzieniu”), Logan Browning („Perfekcja”), Peter Outerbridge („Piła VI”), Jonathan Tucker („Weronika postanawia umrzeć”) oraz Clancy Brown („Dexter: Nowa krew”).
„Za wszelką cenę” kolejnym hitem Netfliksa mimo wad. Tak działa efekt Cobena?
Wygląda na to, że widzowie za wszelką cenę obejrzą każdą produkcję inspirowaną historią Cobena. Fani nie ukrywają, że mają świadomość pojawiających się błędów scenariuszowych, które nierzadko mają seriale, nie mogą oderwać się od thrillerów Netfliksa. Potwierdza to nie tylko sukces najnowszego tytułu platformy, ale i poprzednich adaptacji.
Warto przypomnieć, że w 2024 roku na Netfliksie ukazał się serial „Już mnie nie oszukasz” na podstawie Cobena, który przekroczył 98 milionów wyświetleń. Na listach najchętniej oglądanych produkcji serwisu pojawiały się też takie serie jak „Tęsknię za tobą” czy „Zostań przy mnie”.
Zobacz także:

















