Reklama

Na kilka dni przed tłustym czwartkiem Jakub Przeździecki, znany w sieci jako coocharz, postanowił na własnej skórze przekonać się, jak smakują słynne pączki Gessler. Cukiernia „Słodki Słony” w Warszawie, prowadzona przez Magdę Gessler i jej córkę Larę, od lat przyciąga tłumy chętnych na tłustoczwartkowe przysmaki. Jednak największe emocje wzbudzają ich ceny. Przeździecki, mający na TikToku ponad 600 tys. obserwujących i tytuł Twórcy Roku 2024 Food&Cook, postanowił to sprawdzić i podzielić się wrażeniami ze swoimi odbiorcami.

Ceny pączków Magdy Gessler budzą kontrowersje

Cukiernia „Słodki Słony” oferuje kilka rodzajów pączków: z różą, maliną, adwokatem, czekoladą i śliwką. Ceny? Pracownica lokalu zdradziła, że za pączka z różą lub maliną trzeba zapłacić 25 zł, a za wersje z adwokatem, czekoladą i śliwką 26 zł. To zdecydowanie więcej niż w większości warszawskich cukierni. Ta kwota była jednym z głównych powodów, dla których influencer zdecydował się na porównanie tych wypieków z dużo tańszą alternatywą. Trudno się dziwić, że ceny pączków Magdy Gessler wywołują ostre dyskusje.

Influencer spróbował najtańszych pączków w Warszawie

Jakub Przeździecki najpierw przetestował pączka za 5,80 zł, z klasycznym nadzieniem różanym. Docenił jego świeżość, lekkość i delikatność ciasta. Choć przyznał, że nadzienia mogłoby być więcej, smak uznał za bardzo dobry jak na tę cenę. Szczególnie zwrócił uwagę na dużą ilość lukru.

Ciasto lekkie świeże i delikatne. Nadzienia może nie ma zbyt dużo, ale jest naprawdę spoko. Jest naprawdę dużo lukru, co jest dla mnie na duży plus. Smakiem się broni, za tę cenę zdecydowanie warto
ocenił coocharz.

Influencer wydał gorzki werdykt po zjedzeniu pączków Magdy Gessler

Następnie przyszła kolej na dużo droższego pączka ze „Słodki Słony”, w wersji śliwkowo-czekoladowej za 26 zł. Od razu zauważył, że nadzienia jest o wiele więcej niż w tańszym odpowiedniku. Samo nadzienie określił jako bardzo dobre i kwaskowate, ale co do samego ciasta nie miał większych zastrzeżeń - również tu opisał je jako lekkie i delikatne. Jednak mimo pozytywnego opisu nadzienia, Przeździecki wydał gorzki werdykt: jego zdaniem, pączek Magdy Gessler nie wyróżnia się na tyle, by usprawiedliwić aż tak wysoką cenę.

Influencer nie ukrywał rozczarowania, mówiąc otwarcie, że wolałby kupić pięć najtańszych pączków, które próbował, od znacznie droższych wypieków Magdy Gessler.

Jest to naprawdę spoko pączek. Ciasto jest lekkie i delikatne, ale szczerze, to nie różni się zbyt dużo od tego najtańszego. Nadzienia jest za to dużo więcej. (...) Jest ono naprawdę dobre, kwaskowate, ale szczerze, za tę cenę wolałbym pięć najtańszych
przekazał coocharz.

Podkreślił, że choć pączek ze „Słodki Słony” jest "naprawdę spoko", to jego ciasto niewiele różni się od tego z tańszej wersji. Wyjątek stanowi ilość i jakość nadzienia, które rzeczywiście wyróżnia droższego pączka. Jednak dla Przeździeckiego kluczowa była relacja ceny do smaku. Według influencera pączki Magdy Gessler są bardzo drogie, choć nie są dużo smaczniejsze.

Zobacz także: Tak mieszka Magda Gessler! To eksplozja koloru i przepychu

Reklama
Reklama
Reklama