Zatrzęsienie w sieci po premierze "Królowej przetrwania". Karolina Pajączkowska w ogniu krytyki
Za nami emocjonujący premierowy odcinek 3. edycji "Królowej przetrwania". Już od początku show nie zabrakło kąśliwych komentarzy, łez, a nawet awantury. Zachowanie Karoliny Pajączkowskiej oburzyło widzów. Ci nie zostawili na niej suchej nitki. "

Na ten moment czekali wszyscy fani surwiwalowego hitu TVN. Za nami premiera 3. odsłony "Królowej przerwania" z Małgorzatą Rozenek-Majdan w roli nowej prowadzącej. Już od pierwszych minut show mogliśmy obserwować zmagania uczestniczek w drodze na camping na Sri Lance. Podczas gdy jedna grupa dziewczyn walczyła z czasem jadąc pociągiem, kolejna poznawała się w autobusie. O dziwo już na tym etapie nie zabrakło uszczypliwości, a kąśliwy reakcja Karoliny Pajączkowskiej wprawiła uczestniczki i widzów w osłupienie. To jednak było dopiero preludium tego, co czekało na nas później. Zachowanie dziennikarki już zostało ostro podsumowane przez sympatyków formatu. Ci piszą wprost: "Irytująca i konfliktowa".
Premierowy odcinek 3. edycji "Królowej przetrwania" podzielił widzów
Takich cen w premierowym odcinku 3. serii "Królowej przetrwania" nikt się nie spodziewał. Już w drodze na camping Anna "Mała Ania" Sowińska postanowiła zwrócić uwagę Karolinie Pajączkowskiej na jej reakcję i komentarz odnośnie zawodu innej uczestniczki, Agnieszki Grzelak. Później atmosfera pomiędzy dziewczynami zaczęła się jeszcze bardziej zagęszczać, gdy okazało się, że to właśnie grupa Karoliny Pajączkowskiej, Anny "Małej Ani" Sowińkiej, Agnieszki Grzelak i Dominiki Serowskiej przegrała pierwszą konkurencję, lądując na "biednym campie", gdzie musiały własnoręcznie zbudować sobie namiot.
Nagle pomiędzy Karoliną Pajączkowską i "Małą Anią" doszło do ostrej kłótni, a wszystko przez strach gwiazdy "Warsaw Shore" przez owadami, który został ostro skomentowany przez dziennikarkę słowami: "Możesz się nie zachowywać jak histeryczka?". By tego było mało, kolejny dzień przyniósł uczestniczkom wyczerpujące wyzwanie w postaci toru przeszkód. Również i tym razem, drużyna "biednego campu" przegrała rozgrywkę, a "Mała Ania" i Karolina Pajączkowska ponownie nie szczędziły sobie uszczypliwości.
To właśnie ta sytuacje sprawiły, że media społecznościowe "Królowej przetrwania" zalała fala komentarzy. Podczas gdy część internautów tłumaczyło zachowanie uczestniczek stresem związanym z odcięciem od cywilizacji, trudnymi warunkami i wyczerpaniem, inni nie kryli oburzenia podkreślając, że będąc osobą publiczną, panie powinny powściągnąć swoje emocje i pamiętać, że są w programie rozrywkowy.
Karolina Pajączkowska w ogniu krytyki po premierze "Królowej przetrwania"
Choć Anna "Mała Ania" Sowińska, znana ze swojej bezpośredniości w wyrażaniu uczuć i myśli, bezpardonowo punktowała zachowania i komentarze koleżanki z zespołu względem innych uczestniczek, to największa krytyka spadła właśnie na Karolinę Pajączkowską. Widzowie nie szczędzili dziennikarce gorzkich słów pisząc, że ta zbyt ostro i pochopnie ocenia koleżanki z zespołu.
Bardzo ładna kobieta, ale jeżeli chodzi o podejście do innych ludzi, to jeden wielki dramat. Wydaje się być bardzo pyszałkowata, a przy tym arogancka. (...) Już na samym początku pokazuje swoją wyższość nad innymi oraz brak pokory
Karolina jest bardzo irytująca i konfliktowa
Nie zabrakło również głosów osób domagających się usunięcia uczestniczki z show.
Tej Pani już podziękujemy, ego wywalone w kosmos.
Tej Karoliny oglądać nie idzie
Myślicie, że kolejne odcinki "Królowej przetrwania" przyniosą jeszcze większe konflikty, a może uczestniczki "Królowej przetrwania" znajdą nić porozumienia?
Zobacz także:
- Nicol Pniewska przerwała milczenie. Wyjawiła całą prawdę o Allanie i Edycie Górniak
- Dominika Serowska zalała się łzami w "Królowej przetrwania". Padły ostre słowa o Cichopek i Hakielu
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.