ONS

Dokładnie dziesięć lat temu w Polsce pojawiły się pierwsze programy muzyczne, w których uczestnicy mogli zaprezentować swoje zdolności przed jurorami i widzami. Od tamtego czasu stacje telewizyjne prześcigają się w prezentowaniu nowych talent-show, które przyciągną miliony widzów i zapewnią przy okazji stacjom telewizyjnym niebotyczne zyski. Póki co, o oglądalność prześcigają się TVN i TVP2, które w tym samym czasie emitują "X-Factor" i "Bitwę na głosy".

Kolorowa jurorka show Telewizji Polskiej, Alicja Węgorzewska w rozmowie z magazynem "Flesz" postanowiła porównać oba programy. Celebrytka nie zaskoczyła nas stwierdzeniem, że show w którym bierze udział jest znacznie lepszy od  "X-Factora". Przy okazji skrytykowała Kubę Wojewódzkiego, któremu zarzuca wyśmiewanie uczestników. Tak jakby to była jakaś nowość.

- W "X-Factor" do udziału zaprasza się połowę zdolnych wokalistów i połowę takich, którym słoń na ucho nadepnął. I dzięki tym drugim Kuba Wojewódzki jest cytowany w portalach plotkarskich, bo może rzucić złośliwe uwagi.


Żeby było jasne, Alicja w przeciwieństwie do Kuby nie ma sobie nic do zarzucenia. Wprost przeciwnie:

- A ja z niektórymi uczestnikami wciąż jestem w kontakcie, radzę, co powinni zrobić, aby lepiej śpiewać.


Dobrze, że Węgorzewska nie radzi jak powinni wyglądać. Zobacz: Węgorzewska znów wyglądała fatalnie

kb

Więcej na temat Alicja Węgorzewska