Ujawniono szczegóły nowego "Rancza". Czy to spodoba się widzom?
To już oficjalne. Po 20 latach kultowe "Ranczo" wraca na ekrany. Reżyser zdradził, że nowy, 11. sezon zaskoczy fanów rewolucyjną formułą i nieoczekiwanym zakończeniem losów bohaterów Wilkowyj.

Kultowy serial "Ranczo" wraca na ekrany po dekadzie przerwy. To informacja, która wstrząsnęła fanami kultowego serialu. Jedenasty sezon ma być nie tylko powrotem do Wilkowyj, ale także wielkim finałem opowieści, która przez lata gromadziła przed telewizorami miliony widzów. Serial, który emitowano w latach 2006–2016, doczekał się 10 sezonów i 130 odcinków. Ostatnia seria cieszyła się gigantyczną popularnością, przyciągając średnio 5,30 mln widzów. Choć przez lata wydawało się, że projekt definitywnie zakończono, twórcy zdecydowali się na spektakularny powrót. O szczegółach 11. sezonu opowiedział sam reżyser "Rancza" - Wojciech Adamczyk.
Co się zmieniło w Wilkowyjach? Przeskok o 10 lat
Twórcy serialu zdecydowali się na radykalny zabieg. W nowym sezonie akcja przenosi się o 10 lat do przodu względem wydarzeń z poprzednich odcinków. Jak zdradził reżyser Wojciech Adamczyk, w życiu bohaterów zaszły ogromne zmiany. Córka Lucy i Kusego jest już po maturze, a Marianek Solejuk teraz funkcjonuje jako pan Marian.
To zabieg, który ma nadać historii świeżości, a jednocześnie umożliwić dojrzalsze spojrzenie na postacie znane i kochane przez widzów. Dziesięć lat fabularnej przerwy pozwoliło uniknąć nielogiczności i udawania, że czas się zatrzymał. Sam reżyser wyznał, że praca nad serialem „Ranczo” od samego początku była dla niego niezwykle cennym doświadczeniem. Przyznał, że gdy po raz pierwszy zobaczył scenariusz, od razu poczuł, że jego misją jest wcielić go w życie. W rozmowie ze Zbigniewem Krajewskim Wojciech Adamczyk zdradził również, że gdyby tylko potrafił, sam napisałby tak dobry scenariusz, jak ten autorstwa pomysłodawcy - Andrzeja Grembowicza.
To była miłość od pierwszego wejrzenia. Andrzej, którego wówczas jeszcze dobrze nie znałem, miał takie samo poczucie humoru, taki sam rodzaj spojrzenia na rzeczywistość, jak ja. Tak, jak ja chodził raczej po słonecznej stronie ulicy i z życzliwością patrzył na ludzi
Wojciech Adamczyk o powrocie i zakończeniu "Rancza"
Wojciech Adamczyk, reżyser "Rancza", nie kryje emocji związanych z powrotem serialu. Jak wspomina, początkowo sądzono, że historia Wilkowyj zakończyła się na dobre po dziesiątym sezonie. Jednak ogromna popularność powtórek i szaleństwo na zlotach fanów przekonały twórców do realizacji kontynuacji. Artur Barciś, serialowy Czerepach, również nie krył szczerej radości na wieść o powrocie serialu.
Adamczyk zdradził, że pierwotny scenariusz stworzył zmarły w 2018 roku Andrzej Grembowicz. Scenariusz trafił do niego od producenta Macieja Strzembosza i od razu zyskał jego uznanie. Reżyser określił swoje pierwsze spotkanie ze scenariuszem jako „miłość od pierwszego wejrzenia”, podkreślając zbieżność poczucia humoru i spojrzenia na świat między nim a autorem tekstu.
Nam się wydawało, że po emisji ostatniego sezonu 'Ranczo' zakończy swój żywot, tymczasem produkcja jest teraz chyba jeszcze bardziej popularna niż była podczas jej emisji. To, co się dzieje na zlotach fanów, to jest zupełne szaleństwo. Nowy, 11. sezon pojawi się jeszcze w tym roku
Nowa formuła 11. sezonu "Rancza"
Największym zaskoczeniem dla fanów będzie bez wątpienia nowa formuła serialu. Tym razem twórcy stawiają na spójną, wielowątkową historię podzieloną na sześć odcinków.
11. sezon 'Rancza' to będzie piękne zamknięcie historii. To będzie zupełnie inny serial. W poprzednich sezonach było tak, że każdy kolejny był kontynuacją wydarzeń z poprzedniego. W sezonie 11. wyraźnie zaznaczymy, że od poprzedniego minęło 10 lat.
Reżyser Wojciech Adamczyk przyznaje, że rozważano nawet dodanie krótkiego, 30-sekundowego przypomnienia przed każdym odcinkiem, by ułatwić widzom odnalezienie się w ciągłej fabule. Taka konstrukcja przypomina formaty znane z popularnych platform streamingowych i stanowi ogromną zmianę względem klasycznego stylu "Rancza".
Zobacz więcej:
- Piotr Pręgowski powalczy o Eurowizję 2026. Teraz gwiazdor "Rancza" zabrał głos. "Traktuję to..."
- Serialowa Wioletka ujawnia kolejne szczegóły ws. nowego "Rancza"! "To się nie dzieje..."


