Tego nie mają dzieci Kate i Williama! Rygorystyczna zasada pary książęcej
Książę William i księżna Kate podjęli kontrowersyjną decyzję – ich dzieci, 12-letni George, 10-letnia Charlotte i 7-letni Louis, nie mają telefonów komórkowych. Eksperci nazywają to „nowoczesnym” podejściem, ale opinia publiczna jest podzielona.

Podczas nagrania programu Apple TV „The Reluctant Traveler” w lutym 2025 roku książę William wyznał prowadzącemu Eugene'owi Levy, że jego dzieci - 12-letni książę George, 10-letnia księżniczka Charlotte i 7-letni książę Louis - nie posiadają telefonów. Dodał, że wraz z księżną Kate są „bardzo surowi” w tej kwestii. Decyzja ta nie wynika z nostalgii czy niechęci do nowoczesności, ale z głębokiego przekonania o konieczności ochrony dzieci przed nadmierną ekspozycją na technologię.
Dzieci księżnej Kate i księcia Williama nie używają telefonów
Jo Frost, znana ekspertka w dziedzinie wychowania dzieci, w rozmowie z magazynem HELLO! pochwaliła decyzję książęcej pary, nazywając ją „nowoczesnym i świadomym rodzicielstwem”. Podkreśliła, że to podejście nie oznacza cofania się w rozwoju, lecz jest wyrazem troski i głębokiego zrozumienia wyzwań, przed jakimi stają współcześni rodzice. Zdaniem Frost, ograniczenie dostępu do smartfonów pozwala dzieciom rozwijać umiejętności społeczne, koncentrację oraz emocjonalną odporność.
W eseju zatytułowanym „The Power of Human Connection in a Distracted World”, opublikowanym przez Royal Foundation Centre for Early Childhood, księżna Kate zwraca uwagę na „skomplikowaną i często niepokojącą” rolę technologii w naszym życiu. Podkreśla, że urządzenia cyfrowe stają się źródłem ciągłych rozproszeń, które utrudniają budowanie relacji międzyludzkich
Siedzimy razem w tym samym pokoju, ale nasze umysły są rozproszone po dziesiątkach aplikacji i powiadomień
Książę George może dostać telefon, ale bez Internetu
Choć aktualnie żadne z dzieci książęcej pary nie posiada telefonu, książę William w rozmowie z brazylijskim prezenterem Luciano Huckiem w listopadzie 2025 roku przyznał, że George być może otrzyma telefon, gdy przejdzie do szkoły średniej. Będzie to jednak najprawdopodobniej urządzenie bez dostępu do Internetu.
Myślę, że dostęp do Internetu to największy problem
Przyznał też, że temat ten staje się źródłem napięć w domu, jednak George rozumie motywację rodziców. Warto przypomnieć, że niedawno wyszło na jaw, jaki naprawdę jest książę George.
Księżna Kate i książę William walczą z presją
Inna członkini rodziny królewskiej, Sophie Winkleman, w rozmowie z „The Sunday Times” wyznała, że uległa prośbom swojej 12-letniej córki Maud i kupiła jej telefon z powodu jej poczucia izolacji w szkole. Jo Frost odniosła się do takich sytuacji, zauważając, że wielu rodziców poddaje się presji społecznej i obawie przed wykluczeniem dziecka. Podkreśliła jednak, że „opóźnienie” nie wynika z lęku, ale z wiedzy o negatywnym wpływie technologii na rozwijający się mózg i relacje międzyludzkie.
Ekspertka dodała: „Kiedy rodzice rozumieją długofalowy wpływ technologii, zatrzymanie się i refleksja staje się aktem troski”. Jej zdaniem to nie odrzucenie przyszłości, lecz przygotowanie dzieci do wejścia w nią z pewnością siebie, empatią i poczuciem własnej wartości niezależnym od ekranów.
Zobacz także: Księżna Kate złamała królewską tradycję. Zaskakujące zachowanie w Windsorze
