Tak uczcili pamięć Magdaleny Majtyki. „Ten dramatyczny wieczór zapamiętamy na zawsze”
Po śmierci Magdaleny Majtyki, związanej z Teatrem Muzycznym Capitol we Wrocławiu przez 20 lat, teatr zdecydował się nie odwoływać zaplanowanych spektakli. Wzruszeni widzowie uczcili pamięć aktorki minutą ciszy. W mediach pojawił się komunikat.

Śmierć Magdaleny Majtyki wywołała wstrząs w całym Wrocławiu i środowisku teatralnym. Aktorka była przez 20 lat związana z Teatrem Muzycznym Capitol, gdzie nie tylko występowała na scenie, ale także prowadziła warsztaty i zjednywała sobie najmłodszą publiczność. Informacja o jej śmierci dotarła do teatru na kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem zaplanowanych na 6 marca przedstawień „Romeo i Julia” oraz „Gry wstępne”.
Dyrekcja placówki stanęła przed dramatycznym wyborem - czy odwołać spektakle, czy jednak pozwolić widzom spotkać się w teatrze i wspólnie przeżyć te trudne chwile. Ostatecznie zdecydowano się nie zmieniać repertuaru. Oba wydarzenia rozpoczęły się minutą ciszy, a cały wieczór dedykowano pamięci zmarłej artystki.
Teatr Captiol nie odwołał spektakli po śmierci Magdaleny Majtyki. Uczczono pamięć aktorki
Moment rozpoczęcia spektakli był wyjątkowy. Na widowni zapadła głęboka cisza, którą wszyscy zapamiętają na długo. Minuta ciszy nie była tylko formalnością - była aktem autentycznego wzruszenia i szacunku dla Magdaleny Majtyki. Wielu widzów znało artystkę nie tylko ze sceny, ale również jako osobę zaangażowaną w życie kulturalne Wrocławia. Jej taneczne role były pełne energii, a praca z dziećmi na warsztatach i przedstawieniach Teatru Małego Widza zapadła w pamięć najmłodszych oraz ich rodziców.
Szanowni Państwo, o śmierci Magdy Majtyki dowiedzieliśmy się na kilkadziesiąt minut przed piątkowymi przedstawieniami »Romeo i Julia« i »Gry wstępne« w Capitolu. Oba spektakle poprzedziliśmy minutą ciszy i dedykowaliśmy je jej pamięci. Ten dramatyczny wieczór zapamiętamy na zawsze
Warto przypomnieć, że wcześniej teatr wydał pilny komunikat po śmierci Magdaleny Majtyki. W weekend 7-8 marca zaplanowane była także sztuka, w której aktorka miała wziąć udział. Ten trudny i nietypowy wieczór w teatrze komentowali także widzowie za pośrednictwem mediów społecznościowych, którzy podkreślali ogromne poruszenie.
W ten piątkowy wieczór na sali teatru zapadła cisza. Prawdziwa cisza. Pełna wzruszenia i szacunku
Wspomnienia o Magdalenie Majtyce zalewają media społecznościowe po jej śmierci
Po śmierci Magdaleny Majtyki media społecznościowe wypełniły się poruszającymi komentarzami i wspomnieniami. Teatr Muzyczny Capitol zamieścił w swoich kanałach dwa komunikaty - pierwszy był pożegnaniem aktorki, a drugi informacją o kontynuowaniu działalności mimo tragedii. W komentarzach pod postem znalazły się słowa uznania, wdzięczności i smutku: „Jeszcze nie tak dawno bawiła się z naszym synkiem po spektaklu Teatru Małego Widza. Jej uśmiechu będzie brakować!”, „Świetna dziewczyna”.
Magda pracowała w Capitolu od 20 lat. Jej role, przede wszystkim taneczne, bo zaczynała jako tancerka, zawsze były pełne energii, dynamiczne, żywiołowe. (...) W ostatnich latach znakomicie sprawdzała się na capitolowej scenie w przedstawieniach Teatru Małego Widza, ujmując najmłodszych swoim ciepłem, uśmiechem i muzyczno-taneczną wyobraźnią. Była osobą lubianą w zespole, bezpośrednią, towarzyską, ale przede wszystkim zawsze pełną niezwykłej energii. Wszyscy jesteśmy w głębokim szoku po jej śmierci
Zobacz także:
- Kim jest mąż Magdaleny Majtyki? To on zgłosił jej zaginięcie
- Dzień przed odnalezieniem ciała Majtyki zgłoszono porzucenie auta. Policja wydała komunikat