Tak mieszka Ewa z "Sanatorium miłości". Eleganckie wnętrza i imponujący ogród
Ewa z Lublina, znana widzom programu "Sanatorium miłości" wzbudziła ogromne emocje w programie. W centrum zainteresowania od razu pojawił się jej wygląd. Ewa nie ukrywa, że bardzo dba o siebie, a jak wygląda jej mieszkanie? Te wnętrza to prawdziwe królestwo elegancji. Ale tylko spójrzcie na ogród.

Ewa w 8. edycji "Sanatorium miłości" zachwyca nie tylko urodą i charyzmą, ale także stylem życia. Uczestniczka popularnego programu TVP mieszka w miejscu, które robi ogromne wrażenie. To eleganckie wnętrza, przytulne i dopracowane w najmniejszych detalach. Ale tylko spójrzcie na ten ogród!
Tak mieszka Ewa z "Sanatorium miłości"
Dom Ewy z "Sanatorium miłości" został urządzony z wyczuciem stylu i smaku. We wnętrzach dominują jasne barwy, klasyczne dodatki oraz elementy, które nadają przestrzeni wyjątkowego charakteru. Nie brakuje dekoracji podkreślających kobiecą elegancję, a całość sprawia wrażenie miejsca pełnego harmonii i ciepła.
W pomieszczeniach uwagę zwracają starannie dobrane meble oraz ozdoby, które tworzą spójną i luksusową aranżację. Ewa postawiła na ponadczasową estetykę, dzięki czemu jej mieszkanie wygląda stylowo, ale jednocześnie bardzo domowo. To przestrzeń, w której można odpocząć i poczuć wyjątkowy klimat. Uwagę zwraca też imponujący ogród, a Ewa nie ukrywa, że nie tylko lubi się w nim relaksować, ale i o niego dbać.
Wnętrza domu uczestniczki "Sanatorium miłości" pokazują, że dobry gust idzie u niej w parze z naturalnym wdziękiem. Każdy detal wydaje się przemyślany, a mieszkanie doskonale oddaje osobowość właścicielki elegancką, zadbaną i pełną klasy. Nie ma wątpliwości, że Ewa potrafi zadbać zarówno o siebie, jak i o otoczenie. Jej dom to miejsce pełne uroku, w którym styl spotyka się z komfortem. Tylko spójrzcie!
Ewa od razu podbiła serca uczestników i widzów
Ewa z "Sanatorium miłości" ma za sobą dwa małżeństwa. Pierwsze trwało 24 lata i w tym czasie urodziła się jej córka, drugie zakończyło się po jej 50. roku życia. To właśnie rozstanie stało się momentem, w którym postawiła na zmianę na własnych zasadach.
Ewa otwarcie mówi, że wcześniej stres i samotność próbowała "zagłuszać" jedzeniem, szczególnie słodyczami i przekąskami. Potem przyszedł konkretny plan i konsekwencja, czyli całkowite odstawienie cukru, zmiana rytmu dnia i podejścia do posiłków. Z dwóch posiłków przeszła na cztery dziennie i w trzy miesiące zrzuciła 17 kilogramów. Do tego dołożyła ruch i zimą ćwiczy pięć razy w tygodniu, latem cztery, bo dochodzi basen, praca w ogrodzie, który założyła od podstaw oraz rowerowe trasy nad zalew przez las.
Zobacz także:
- Tak wygląda dom Małej Ani z "Królowej Przetrwania". Prawdziwe królestwo minimalizmu
- Tak mieszka Daria Ładocha. Zamieszkała w „małej Tajlandii”




Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
