Reklama

Mikołaj Bagiński, znany w sieci jako Bagi, jest na ustach wszystkich. 24-letni youtuber i milioner, który w ubiegłym roku wygrał najnowszą edycję „Tańca z gwiazdami” i sięgnął po Kryształową Kulę razem z Magdaleną Tarnowską, niedawno pojawił się w finale „Farmy”. Na co dzień młody gwiazdor mieszka w luksusowym apartamencie.

Tak mieszka Bagi. Zwycięzca „Tańca z gwiazdami” urządził się w dwupiętrowym apartamencie

Wnętrza Bagiego są dopracowane tak, by od pierwszej sekundy było jasne, że tu rządzi współczesny styl. Dużo bieli i drewna daje efekt przestrzeni, a wielkie, prostokątne okna w czarnych ramach podbijają nowoczesny charakter mieszkania. Całość wygląda na przemyślaną: nie ma wrażenia przypadkowych elementów, za to widać konsekwencję w doborze kolorów i materiałów.

Mocnym punktem jest kuchnia - przestronna i zaprojektowana tak, by była sercem apartamentu. Uwagę zwracają czarne, matowe blaty i duża wyspa kuchenna, która od razu sugeruje, że to miejsce nie tylko do szybkiej kawy, ale też do spotkań i pracy w domowym rytmie. Obok salonu można też dostrzec siłownię, co świetnie domyka obraz wnętrza praktycznego, nie tylko na pokaz.

Jeśli szukacie inspiracji we wnętrzach gwiazd, niedawno pokazywaliśmy, jak mieszkają Karolina Pisarek i Roger Salla.

Tak mieszka Bagi. Szał kolorów i charakterystyczny neon

Największy zwrot akcji w tym apartamencie to kolor. Choć baza jest spokojna, Bagi dorzuca mnóstwo barwnych akcentów - i robi to tak, że dodatki nie przytłaczają przestrzeni. Najgłośniej mówią jednak neony: jest ich dużo, są wyraziste i wprost ustawiają klimat mieszkania. Na części z nich widać napis „Chata Bagiego”, więc trudno o bardziej bezpośredni znak, czyja to przestrzeń.

W oczy rzucają się też personalizowane dodatki z podobizną gospodarza. To detal, który w świecie influencerów stał się prawie osobnym językiem komunikacji: dom ma wyglądać jak przedłużenie marki, ale jednocześnie zostać swój. Do tego na ścianie pojawia się parodia obrazu „American Gothic” Granta Wooda - wyraźny ukłon w stronę popkulturowej zabawy formą.

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...