Szczere i bolesne wyznanie Natalii w "Królowej przetrwania": "Dwa lata temu przestałam"
W 4. odcinku "Królowej przetrwania" padły wyjątkowo poruszające słowa. Natalia Sadowska zdecydowała się na szczere wyznanie dotyczące swojej przeszłości i walki z samookaleczaniem. Jej historia wywołała silne emocje wśród uczestniczek programu.

Reality show "Królowa przetrwania" dostarcza widzom nie tylko rywalizacji i napięcia, ale także bardzo osobistych historii uczestniczek. W najnowszym odcinku to właśnie Natalia Sadowska podzieliła się trudnym doświadczeniem z przeszłości. Wszystko zaczęło się od niewinnego pytania o tatuaże.
4. odcinek "Królowej przetrwania": Tatuaże, które skrywają bolesną historię
Podczas rozmowy Maja Rutkowski zapytała Natalię o znaczenie jej tatuaży. Odpowiedź okazała się zaskakująco szczera i poruszająca. Natalia wyznała, że tatuaże mają zakrywać blizny powstałe w wyniku samookaleczania.
Okaleczałam się od czwartej klasy podstawówki, miałam taki problem
Dodała jednak, że dziś jest już w zupełnie innym miejscu swojego życia i nie zmaga się z tym problemem.
Nie wszyscy byli gotowi na tę rozmowę
Wyznanie Natalii spotkało się z różnymi reakcjami. Ilona nie kryła, że temat jest dla niej zbyt trudny w danym momencie.
Jak mówisz o samookaleczaniu, to ja widzę historię, która do tego doprowadziła. Może dlatego świadomie nie kontynuowałam, bo jest poranek i obciążają mnie takie historie
Takie podejście nie spodobało się Natalii. W rozmowie do kamer przyznała, że nie wyobraża sobie, by ktoś odłożył jej ważne wyznanie na później.
Wsparcie i szczere pytania od uczestniczek
Mimo początkowego dystansu, pozostałe uczestniczki wykazały się empatią i zainteresowaniem. Dopytywały Natalię, co było powodem jej zachowań i czy było to formą radzenia sobie z emocjami.
Chciałam na siebie bardzo zwrócić uwagę. Moja rodzina była bardzo skłócona i tego nie otrzymywałam
Z czasem impulsy do samookaleczania pojawiały się nawet z błahych powodów.
Dwa lata temu przestałam (…) Myślałam o samobójstwie, ale nie miałam takiej odwagi
Na koniec Natalia podkreśliła, że dziś jest w zupełnie innym miejscu. Jak sama mówi, nauczyła się kochać siebie i dostrzega swoją wartość.
Zobacz także:
- Mała Ania nie wytrzymała, gdy Pajączkowska wspomniała o Serowskiej. Padły mocne słowa
- Spięcie Grzelak i Pajaczkowskiej w "Królowej przetrwania" wywołało burzę w sieci. Fani grzmią
