Reklama

Syn Justyny Steczkowskiej od dawna jest w szczęśliwym związku ze starszą od siebie Ksenią Ngo. Leon Myszkowski i jego partnerka są razem od kilku lat, a nie tak dawno postawili kolejny wspólny krok. Dziś są już po zaręczynach, które odbyły się na tle malowniczego krajobrazu Malediwów. Jak się okazało, Myszkowski okłamał Ksenię, o czym jego narzeczona opowiedziała w mediach.

Związek syna Justyny Steczkowskiej rozpoczął się od kłamstwa. Narzeczona się wygadała

Związek syna Justyny Steczkowskiej budzi coraz większe emocje w mediach, szczególnie po oświadczynach, które miały miejsce pod koniec ubiegłego roku. Nie tak dawno Leon Myszkowski nagle wygadał się na temat ślubu z Ksenią. Co ciekawe, ich relacja rozpoczęła się od kłamstwa. Narzeczona Myszkowskiego opowiedziała o tym na TikToku. Zaczęło się od walentynkowej wizyty w jednym z klubów, choć to nie było jej stylu.

Opowiem Wam, jak poznałam swojego narzeczonego. To były w walentynki. Spotkałyśmy się z koleżanką, bo obie byłyśmy wtedy wolne. Ona mówi: „Kseniu, chodźmy do klubu”, a mi się tak nie chciało. Byłam zmęczona, po pracy, miałam brudne włosy, musiałam je umyć, przyszykować się. Nie miałam żadnych ciuchów normalnych. No masakra, tragedia. Ja przed tymi walentynkami byłam może trzy razy w klubie. Nie chodziłam do takich miejsc rozrywkowych
przekazała Ksenia Ngo.

W dalszej części Ksenia ujawniła, że Leon Myszkowski zaczął ją podrywać. Zdradziła, że syn Justyny Steczkowskiej zaprosił ją do swojego stolika. Później okazało się, że celebryta oszukał ją w sprawie wieku. Twierdził wówczas, że ma 21 lat, choć w rzeczywistości miał 19. Co ciekawe, początkowo Ksenia nie wydawała się oczarowana.

W momencie, jak zastanawiałam się, co ja tu robię, podchodzi do mnie Leo i coś zaczyna mi szeptać na ucho. Zaprosił mnie do swojego stolika. Powiedziałam, że czekam na koleżankę, a on na to: „Spokojnie, teraz mój przyjaciel znajdzie twoją koleżankę”. Jak usiedliśmy przy stoliku, zaczęłam pytać, ile ma lat, czym się zajmuje itd. I on na to, że ma 21 lat, a ja miałam 23. I powiedział, że jest DJ-em. Pomyślałam, że nie mój vibe. Jeszcze on mnie oszukał, bo okazało się, że ma 19 lat. I chodził wtedy do szkoły. Absolutna tragedia. Ale na tamten moment o tym nie wiedziałam
wyjaśniła.

Syn Justyny Steczkowskiej zapomniał o randce. „Ja byłam tak zła”

Pierwsze momenty znajomości Leona Myszkowskiego i Kseni Ngo nie były idealne. Najpierw kłamstwo, a później syn Steczkowskiej miał zapomnieć o randce z obecną narzeczoną. Dziewczyna nie ukrywała, że była zła, ponieważ Myszkowski się do niej nie odezwał, choć wcześniej się umówili. A jednak nie przestała o nim myśleć.

Umówiliśmy się na środę. Godzinę 18. A on się do mnie nie odezwał. Dlatego, że mu nie odpisałam na ostatnią wiadomość, kiedy się widzimy. Myślałam, że on w środę do mnie napisze, gdzie się widzimy, albo o której mnie odbierze. Ja byłam tak zła, że zadeklarował, że zabierze mnie na kolację i mnie olał. I od tamtego momentu myślałam o nim non stop
opowiedziała.

Zobacz także:

Syn Justyny Steczkowskiej okłamał narzeczoną. Ksenia się wygadała
Syn Justyny Steczkowskiej okłamał narzeczoną. Ksenia się wygadała Artur Zawadzki/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama