Smutny wpis Lewandowskiego po przegranej ze Szwecją. Co w jego obecnością w kadrze?
Lewandowski po porażce ze Szwecją 2:3 w barażu o mundial mówi wprost o „najgorszym uczuciu” i bólu po straconej bramce w 88. minucie. Po meczu w Sztokholmie kapitan Polaków wrzucił na Instagram „Time to Say Goodbye”, ale w rozmowie z TVP Sport podkreślił, że to nie deklaracja odejścia z kadry.

Noc w Sztokholmie miała być przepustką na mundial, a skończyła się rozdzierającym niedosytem. Polska przegrała ze Szwecją 2:3 w finale baraży, a decydujący cios padł w 88. minucie. W centrum emocji znalazł się Robert Lewandowski: najpierw widocznie przybity po końcowym gwizdku, potem z wymownym wpisem i dołączonym do niego motywem muzycznym na Instagramie. Chwilę później zabrał głos w wywiadzie.
Robert Lewandowski po przegranej ze Szwecją
Robert Lewandowski nie ukrywał wzruszenia po meczu z Albanią. Spotkanie ze Szwecją miało zdecydować, co z losami drużyny na Mistrzostwach Świata. Biało-Czerwoni mieli momenty, w których potrafili przejąć kontrolę nad meczem, ale Szwecja była skuteczna wtedy, gdy liczyło się to najbardziej. Polacy trafili do siatki po golach Nicoli Zalewskiego i Karola Świderskiego, jednak to gospodarze strzelili o jedną bramkę więcej i to oni zamknęli temat awansu. Najbardziej bolesny okazał się finałowy zwrot akcji w samej końcówce. W 88. minucie Viktor Gyokeres zdobył gola, który przesądził o wyniku 3:2. Kamery uchwyciły zachowanie kapitana polskiej reprezentacji tuż po meczu. Robert Lewandowski kucał na murawie, a w jego oczach pojawiły się łzy.
Po meczu Lewandowski nie ukrywał rozczarowania. W rozmowie z TVP Sport mówił wprost:
Po takim meczu ciężko cokolwiek powiedzieć. Nie wiem, czy słowa, które bym znalazł, będą pasować do tego, jak się czujemy. Futbol bywa brutalny. Możesz grać dobrze, dwukrotnie wracać do gry i zostać z niczym. Dla kibica to najgorsze uczucie. Boli, bo byliśmy blisko. Ta trzecia bramka najbardziej. Gdyby była dogrywka, to nasze szanse wzrastałyby z każdą minutą. Wierzyliśmy w to, że możemy ich pokonać, czy to w drugiej połowie, czy w dogrywce
Czy Robert Lewandowski żegna się z reprezentacją? Zabrał głos
Równolegle internet zaczął żyć innym wątkiem. Tuż po spotkaniu kapitan zamieścił na Instagramie materiał z piosenką zatytułowaną "Time to Say Goodbye", co natychmiast uruchomiło falę pytań o jego dalszą grę w reprezentacji. I tu padła rzecz najważniejsza: Lewandowski stwierdził, że nie wie, co dalej:
Nie wiem. Muszę najpierw przemyśleć parę rzeczy, zastanowić się. Żadnej deklaracji nie jestem w stanie powiedzieć. Wrócę do klubu, mam jeszcze do rozegrania trochę meczów. Ten post to żadna deklaracja
Zobacz także:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.