Smutne wieści w sprawie Alicji Szemplińskiej. Nie ma co marzyć o finale Eurowizji?
Alicja Szemplińska wygrała w polskich preselekcjach i będzie reprezentowała nasz kraj podczas tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Najwyraźniej jej utwór „Pray” nie powalił bukmacherów na kolana. Nie dają wokalistce większych szans na wejście do finału.

W pierwszym półfinale Eurowizji zobaczymy Alicję Szemplińską, która wykona utwór „Pray”. Już preselekcje wywołały spore emocje i skrajne reakcje polskich widzów. Warto przypomnieć, że młoda wokalistka miała wciąć udział w muzycznej imprezie w 2021 roku, ale konkurs został odwołany ze względu na pandemię. W końcu ma okazję spełnić swój sen. Jednak bukmacherzy nie dają jej większych szans.
Alicja Szemplińska nie ma szans na finał Eurowizji 2026? Bukmacherzy są bezlitośni
W pierwszym półfinale sytuacja wygląda jasno: w typowaniach najmocniej wybrzmiewa Finlandia z 41 proc. szans na zwycięstwo. Za nią ustawia się Grecja z wynikiem 20 proc., a kolejne miejsce zajmuje Izrael z 14 proc. W takim układzie każdy punkt procentowy działa na wyobraźnię, bo te liczby nie są tylko ciekawostką dla fanów statystyk — to sygnał, gdzie dziś skupia się uwaga i wiara graczy.
Alicja Szemplińska stanie na eurowizyjnej scenie z utworem „Pray”, ale wyliczenia bukmacherów studzą nastroje: Polska widnieje dopiero na 12. pozycji w tabeli pierwszego półfinału, a szanse na wygraną w tym etapie oceniono na 1 proc. W konkursie, w którym liczy się każdy szczegół, taki start bywa jak zimny prysznic.
Pozycja Polski poza czołówką sprawia, że „Pray” wchodzi w półfinał z łatką utworu, który musi dopiero udowodnić swoją siłę. I tu zaczyna się prawdziwa gra nerwów: z każdego półfinału do finału awansuje tylko dziesięciu wykonawców, więc stawka jest ciasna, a margines błędu minimalny. Dla reprezentantki oznacza to jedno: w półfinale nie ma miejsca na zachowawcze podejście, bo o przepustkę walczy się w krótkim, intensywnym momencie.
Kontrowersje wokół Izraela na Eurowizji 2026
Tegoroczna edycja konkursu rozkręciła się na długo przed pierwszym występem. Sporo emocji budził już sam etap wyboru uczestników, a w tle wracały też kontrowersje dotyczące udziału Izraela oraz decyzji części delegacji o wycofaniu się z konkursu. W takim klimacie każda informacja zaczyna rezonować mocniej, a dyskusje o szansach i przewidywaniach nabierają tempa. Warto przypomnieć, że niedawno Justyna Steczkowska ujawniła, że odmówiła Eurowizji i gorzko wypowiedziała się na temat politycznej atmosfery konkursu.
Zobacz także:
- Uczestnik popularnego show wytatuował wizerunek Justyny Steczkowskiej. Zareagowała
- Doda gorzko o szansach Szemplińskiej na Eurowizji. Nagle wspomniała Steczkowskiej
