Śmierć Maszy Graczykowskiej poruszyła internautów. 25-latka niedawno sama mierzyła się ze stratą
Masza Graczykowska nie żyje. Prokuratura potwierdziła śmierć 25-letniej influencerki i youtuberki. Jak przekazali śledczy, ciało odnaleziono 8 marca w mieszkaniu na terenie Warszawy. Okoliczności są badane, ale wykonano sekcję zwłok i zlecono dodatkowe badania. Internauci są poruszeni śmiercią Maszy Graczykowskiej.

Masza Graczykowska nie żyje. Informację o śmierci 25-letniej influencerki i youtuberki potwierdziła prokuratura. Jak przekazano, ciało odnaleziono 8 marca w mieszkaniu na terenie Warszawy. Sprawą zajmują się śledczy, a czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W sprawie trwają działania, których celem jest ustalenie szczegółów zdarzenia.
W ostatnich dniach internauci zwracali uwagę, że od jakiegoś czasu w sieci krążyły doniesienia o stanie zdrowia Maszy, a jej fanów niepokoiła jej nieobecność. Uwagę części osób przykuła też zmiana zdjęcia profilowego u matki 25-latki na czarne. Teraz informacje o śmierci influencerki są już potwierdzone, a tymczasem okazuje się, że Masza Graczykowska jakiś czas temu przeżyła stratę...
Internauci poruszeni śmiercią 25-letniej Maszy Graczykowskiej
W 2024 roku Masza Graczykowska otwarcie informowała o trudnościach związanych ze zdrowiem psychicznym. W mediach społecznościowych przekazała, że targnęła się na swoje życie i miała doświadczyć śmierci klinicznej, trwającej trzy minuty. Potem przeżyła też stratę swojego przyjaciela. Teraz całym krajem wstrząsnęła informacja o śmierci Maszy Graczykowskiej.
Śmierć Maszy Graczykowskiej wstrząsnęła nie tylko jej obserwatorami w mediach społecznościowych. W sieci pojawiły się tysiące komentarzy od osób, które są poruszone śmiercią tak młodej osoby, tym bardziej , że sprawa jest badana przez prokuraturę.
Bądź największą divą tam na górze
Spoczywaj w pokoju
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Masza Graczykowska jakiś czas temu mówiła o stracie
Masza Graczykowska jakiś czas temu informowała o dużej stracie, jaka nioczekiwanie ją spotkała. Odszedł jej drogi czworonożny przyjaciel, Rysiu. W opublikowanym filmie tak mówiła o tej stracie:
To był dla mnie mega cieżki okres. (...) Mój przyjaciel, moje dziecko prawie, Rysiu umarł. (...) Nie było mnie, bo cały czas jeździliśmy do weterynarzy. (...) Panował wirus wśród piesków i Rysiu podłapał to samo i niestety tego nie przeżył.
Strata ukochanego psa była ogromnym ciosem dla Maszy Graczykowskiej. Niedługo później opowiadała o tym, jak podupadła na zdrowiu, nie mogąc poradzić sobie z jego śmiercią. Masza Graczykowska głośno mówiła o swoich problemach. W ostatnim czasie internauci byli poruszeni zniknięciem Maszy z mediów społecznościowych, a teraz w obliczu informacji o jej śmierci piszą poruszeni:
Już jest z Rysiem
Zobacz także:
- Nie żyje 23-letnia Dominika. Lekarze kilka godzin walczyli o życie sportsmenki
- Pracowali z Magdaleną Majtyką. Słowa na pogrzebie aktorki łamią serce
Jeśli odczuwasz potrzebę wsparcia, zmagasz się z lękiem lub smutkiem albo masz myśli samobójcze, możesz skontaktować się z bezpłatnymi liniami wsparcia:
- 800 70 22 22 — Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
- 800 12 12 12 — Infolinia oferująca wsparcie psychologiczne dla dzieci, młodzieży i opiekunów w sytuacjach kryzysowych
- 116 111 — Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
- 116 123 — kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych