Już niedługo czeka nas wakacyjna przerwa w serialu "M jak miłość", która ma trwać aż trzy miesiące. Produkcja zdradziła, że finałowy odcinek serialu będzie wyjątkowy. W 1808 odcinku ma bowiem dojść do ślubu, ale to nie koniec rewelacji. Będziecie oglądać?
WIDEO…
Ślub gwiazd "M jak miłość"
Widzisz? Tacy właśnie są faceci! Daj im palec, wezmą całą rękę! Jerzy tak ucieszył się moimi oświadczynami, że od razu pognał do urzędu... I tak się złożyło, że akurat zwolnił się termin na jutro! Jerzy uznał, że to znak, umówił nas… I w ogóle nie ma opcji, żeby wybić mu to z głowy!ma powiedzieć panna młoda w finałowym odcinku.

W kilka godzin córka Iwony ma zorganizować suknię, kwiaty i obiad weselny dla mamy i Jerzego.
Boże, wyglądam jak stara baba! Co mi w ogóle strzeliło do głowy? Dlaczego zgodziłam się na to szaleństwo?...ma histeryzować panna młoda.
Córka będzie przekonywać matkę, że ta wygląda pięknie i, że Jerzy skoczyłby za nią w ogień.
Wiem, tylko mam wrażenie, że... robimy z siebie przebierańców! Zakochanie, porywy serca – to dla młodych. Nie jesteśmy z tym ślubem… śmieszni?będzie przeżywać Irena.
Aneta ma obawy matki ocenić, jako "straszne głupstwa".

A co jeszcze wydarzy się w finałowym odcinku "M jak miłość" o tym przekonacie się już w najbliższy wtorek na antenie Telewizyjnej Dwójki.
Zobacz także: Poruszający wpis produkcji "M jak miłość":" Żegnamy naszego przyjaciela"


















