Skolim szuka dziewczyn do teledysku. Treść ogłoszenia zaskakuje
Skolim planuje nakręcić kolejny gorący teledysk. Muzyk chce, by plan zdjęciowy był nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Gwiazdor szuka dziewczyn, które wystąpią w jego klipie. Opublikował ogłoszenie, w którym podał nie tylko kwotę, jaką oferuje, ale też inne preferencje. Zaskoczenie?

Skolim wrzucił do sieci ogłoszenie, które od razu przykuło uwagę osób śledzących kulisy branży. W facebookowej grupie "Modelki, influencerki, hostessy, współpraca" artysta zaprosił chętne do udziału w swoim nowym teledysku. Plan zdjęciowy ma ruszyć w maju 2026 r., a ekipa ma pracować zarówno w Polsce, jak i za granicą: w Gdańsku oraz w jednym z miast w Hiszpanii.
Skolim szuka dziewczyn do teledysku. Znamy stawkę i wymagania
W przypadku takich naborów najczęściej najwięcej emocji budzą konkrety, więc Skolim nie zostawił pola do domysłów. W ogłoszeniu podał wynagrodzenie: 1 tys. złotych "po planie". Z treści wynika, że chodzi o kwotę wypłacaną "na rękę", czyli netto. Równie precyzyjnie wygląda kwestia liczby miejsc. Artysta szuka ośmiu dziewczyn, co sugeruje, że to nie ma być epizod w tle, tylko wyraźny element koncepcji klipu.
W ogłoszeniu pojawiają się także podstawowe kryteria naboru. Skolim zaznaczył, że zależy mu na osobach uśmiechniętych i otwartych przed kamerą, a jednocześnie podkreślił różnorodność, pisząc o "różnych rodzajach urody". Wspomniał też, że mile widziane są "kształty latino", co bezpośrednio łączy się z założonym klimatem teledysku. Podany przedział wieku to 17–38 lat.
Szukamy ośmiu dziewczyn do teledysku latino. Ładne, uśmiechnięte dziewczyny, różne rodzaje urody. Kształty latino mile widziane. 17-38 lat
Skolim chce nagrać klip za granicą. Dopiero co ogłosił wspólny utwór z Blanką
Nowy projekt ma iść w kierunku latino i właśnie pod ten klimat dopasowane są zarówno założenia, jak i lokacje. Po jednej stronie jest Gdańsk, czyli mocny, rozpoznawalny punkt na mapie polskich planów zdjęciowych. Po drugiej Hiszpania, a więc wyjazdowa część realizacji, która naturalnie podkręca atmosferę całego przedsięwzięcia.
Co ważne, Skolim nie wskazał konkretnego hiszpańskiego miasta, ale jasno zapowiedział, że zdjęcia będą kręcone w jednym z nich. W praktyce oznacza to, że w tym projekcie pojawia się nie tylko polska sceneria, lecz także zagraniczny kontekst, który zwykle kojarzy się z większą produkcją i wyższym rozmachem.
Ogłoszenie pojawia się w momencie, gdy Skolim jest świeżo po premierze klipu do „Niewinnej”, nagranej wspólnie z Blanką Stajkow. To nie jest więc pojedynczy zryw, tylko kolejny krok w serii działań, które mają utrzymać jego tempo i widoczność.
Zobacz:
- Prawda o rodzicach Skolima wyszła na jaw. Tego nikt się nie spodziewał
- Skolim nie kryje swojej radości. Oficjalnie potwierdził domysły
