Skandal w bytomskim schronisku. Doda interweniuje ws. zwierząt
Doda wstrząsnęła opinią publiczną, pokazując, co dzieje się w schronisku w Bytomiu. Artystka spotkała się z prezydentem miasta i kobietą, która zarządza schroniskiem. Doda żąda reakcji prokuratury i Urzędu Skarbowego.

Doda od początku stycznia zaangażowała się w pomoc bezdomnym zwierzętom w Polsce. Artystka pojawiła się m.in. w schronisku w Bytomiu, gdzie odkryła dramatyczne warunki bytowe zwierząt. Piosenkarka spotkała się z prezydentem miasta i kierowniczką schroniska, a relacja z ich burzliwej rozmowy trafiła do mediów społecznościowych. Na miejscu nie zabrakło również mediów.
Na jednym z nagrań Doda apeluje, aby prokuratura i Urząd Skarbowy zbadały nieprawidłowości w schronisku.
Artystka pokazuje faktury i domaga się reakcji śledczych
Podczas spotkania z prezydentem Bytomia i kierowniczką schroniska, Doda zaczęła pokazywać dramatyczne zdjęcia cierpiących zwierząt, a później głośno pytała o kwestie finansowe, które jej zdaniem należy od razu zweryfikować. Doda od kilku dni buduje budy i szuka domów dla psów ze schronisk, a teraz stanowczo żąda interwencji w bytomskim schronisku. Podczas spotkania padły pytania o faktury na budy.
Chce mi pani powiedzieć, że pani kupiła budy za 3 tysiące? Gdzie są te budy? Na razie stoi u pani jacuzzi na tę fakturę wystawioną. Gdzie są budy?
Artystka apeluje do prokuratury i Urzędu Skarbowego o przeprowadzenie kontroli dokumentów finansowych. Podaje konkretne daty i wartości faktur, m.in. fakturę na garaż za 30 tysięcy złotych, który - jak twierdzi - nie powstał na terenie schroniska, lecz przy prywatnej posesji.
Bardzo proszę Urząd Skarbowy i prokuraturę o pilne sprawdzenie tych faktur. Wszystkie numery faktur mam ja. (…) Garaż za 30 tysięcy złotych, pani mieszkanie nie będę podawała adresu. Faktura wystawiona 9 października 2023 na Stowarzyszenie Pomocy Porzuconym i Dręczonym Zwierzętom na garaż, który nigdy nie powstał. Dlaczego ten garaż stoi u pani?
Mieszkańcy i wolontariusze w ogniu konfliktu
Nagłośnienie sprawy przez Dodę wywołało burzliwą dyskusję wśród mieszkańców Bytomia. Doszło do incydentów, w których - według relacji artystki - agresję tłumu skierowano przeciwko wolontariuszom schroniska. Doda apeluje o opanowanie emocji i nieobwinianie osób, które faktycznie pomagają zwierzętom.
Chciałabym poprosić was, ponieważ staram się być sprawiedliwa i patrzeć na różne strony, żebyście nie wyżywali się na wolontariuszach z tego schroniska, bo bardzo niebezpieczne jest przybieranie opcji z jednej skrajności w drugą. Ostatnio wychodziła wolontariuszka ze swoim psem, która pracuje tam w biurze i prawie tego psa jej zabrali, wyszarpał jej tłum. (...) Proszę o zachowanie zimnej krwi i rozsądek.
Dod uspokaja, ale również mówi wprost ws. kierowniczki schroniska w Bytomiu.
Tydzień temu wysłałam ciuchy zamiast do innego schroniska, to do niej i ona nawet ich jeszcze nie ubrała. (...) mieszkańcy miasta Bytom powinni natychiast zareagować, żeby ta osoba dalej nie prowadziła tego schroniska
Doda pomaga zwierzętom w schroniskach
Niezależnie od sytuacji w Bytomiu, Doda kontynuuje działalność pomocową. Artystka podróżuje po kraju, osobiście buduje i ociepla budy dla psów. Inicjuje także akcje społeczne, wzywając do adopcji zwierząt oraz wspierania schronisk - szczególnie tych, które nie mają dostępu do budżetów samorządowych.
tak naprawdę mam dwa apele żeby kupować konkretne rzeczy, zawozić je tam, pilnować żeby zostały te psy ubrane i jak najwięcej adopcji
Zobacz także:
- Akcja Dody na rzecz zwierząt: "Ścigamy się z czasem". Chodzi o jedno
- Serial "DODA" na Prime Video. Znana jest data premiery
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.