Sandra Kubicka od lat jest w centrum zainteresowania mediów nie tylko ze względu na swoją zawodową działalność, ale przede wszystkim życie osobiste. Po hucznym ślubie, głośnym rozstaniu, wielkim powrocie i jeszcze głośniejszym rozwodzie z Aleksandrem Baronem, modelka przez długi czas unikała poruszania tematu swojego życia uczuciowego. Teraz jednak nie zamierza milczeć. Jej relacja z Adamem Zaorskim coraz bardziej się rozwija, a zakochani coraz śmielej raczą fanów romantycznymi kadrami oraz zwierzeniami na temat szczegółów relacji. Najnowsze InstaStories Sandry Kubickiej jednak wprawiło jej fanów w osłupienie.
WIDEO…
Sandra Kubicka wszystko wyjawiła: "Dużo się zmieni"
Nazwisko Sandry Kubickiej od lat nie schodzi z medialnych nagłówków, a teraz, gdy serce modelki znów jest zajęte, a ta układa sobie życie u boku przystojnego biznesmena, Adama Zaorskiego, wokół byłej żony Barona zrobiło się jeszcze głośniej. Niedawno Sandra Kubicka przekazała wieści ws. swojego związku wyznając, że nie ma zamiaru "przepraszać nikogo za to, że jest szczęśliwa".
Teraz modelka ponownie zaskoczyła swoich instagramowych obserwatorów wymownym wyznaniem. Jak przekazała za pośrednictwem IstaStories, właśnie szykuje się do najnowszej sesji zdjęciowej, która ma wiele zmienić.
Jutro mam sesję zdjęciową.. niby kolejna w tym miesiącu ale nie do końca.. Bo jutrzejszą się stresuje. Nie pamiętam kiedy ostatni raz się tak czułam przed sesją... a czuję się tak bo dostałam szansę aby opowiedzieć moją historię swoimi słowami a nie nagłówkami wyssanymi z d*py. Mój team też czuje powagę tej sesji i chyba to dolewa oliwy do mojego ognia. Jest to 100% pozytywny stres bo mi zależy i wiem że dużo się zmieni po tym
- zapowiedziała Sandra Kubicka.
Modelka wyznała również, że w obliczu przygotowań do tak wielkiego dnia, wyjątkową "łaskawością" wykazał się także jej ukochany synek, Leoś, który dał mamie przespać spokojnie noc.
A teraz trzymajcie kciuki żeby Leon był dziś w nocy łaskawy dla mamy
- dodała.
Wielkie zmiany w życiu Sandry Kubickiej. Tak mówi o nowym ukochanym
Sandra Kubicka układa swoje życie na nowo po rozwodzie i nie ukrywa, że związek z Adamem Zaorskim wręcz ją uskrzydla. Co więcej, niedawno Sandra Kubicka zaskoczyła wyznaniem o chęci powiększenia rodziny.
Chciałabym mieć jeszcze dzieci. Trochę mnie to zaczyna stresować pod każdym względem. Zawsze się mówi, że fajnie jakby różnica wieku była mała, żeby się wychowywali nawzajem. (...) Nie chcę się teraz szybko pchać: “O Jezu presja, kolejne dziecko!”. Myślę o sobie
- powiedziała Sandra Kubicka.
Jak sama podkreśla, obecnie nie czuje jednak presji, by ponownie zostać mamą. Co więcej, bardzo docenia relację, jaką jej nowy partner ma z jej ukochanym synkiem, Leosiem.
Bałam się bardzo, czy ktoś jeszcze mnie pokocha z małym dzieckiem, ale moja przyjaciółka powiedziała mi kiedyś takie piękne słowa, które utkwiły mi w pamięci: ''Jasne, zainteresowanie będzie mniejsze, ale przyciągniesz tylko takiego mężczyznę, który będzie dojrzały emocjonalne i gotowy pokochać was razem w pakiecie''. Czasami nie dowierzam, jak patrzę na nich razem
- pisała jakiś czas temu na Instagramie.
Zobacz także:
- Ledwie się wydało, że Kubicka znów jest zakochana. Nagle przekazała: "W naszym życiu wszystko ma limit przydatności"
- Tak Sandra Kubicka podsumowała małżeństwo z Baronem. Nie owijała w bawełnę



















