Reklama

Sandra Kubicka zyskała w Polsce popularność jako ceniona za granicą modelka. Po latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych wróciła do ojczyzny, stając się celebrytką, rozpoznawalną osobowością telewizyjną oraz influencerką. W ostatnich miesiącach niemal codziennie relacjonuje fanom swoje życie w mediach społecznościowych. Oprócz tego gwiazda jest również prężnie działającą bizneswoman - latem 2025 roku otworzyła matcharnię w Warszawie. Niedawna decyzja o zamknięciu lokalu wciąż budzi ogromne emocje wśród internautów.

Sandra Kubicka wzruszająco o ostatnich dniach matcharni. "Klienci płaczą razem ze mną"

Sandra Kubicka to nie tylko modelka i influencerka, lecz także przedsiębiorczyni. W 2025 roku spróbowała swoich sił w branży gastronomicznej, otwierając lokal z matchą w centrum Warszawy. Choć miejsce bardzo szybko zyskało popularność nie tylko w stolicy, ale również w całej internetowej społeczności nie obyło się bez kontrowersji.

Właścicielka matcharni przyznała, że fala krytyki ze strony internautów, w tym trend na publiczne wyśmiewanie napoju i jego demonstracyjne wypluwanie w sieci, negatywnie wpłynęła zarówno na reputację lokalu, jak i na jej stan psychiczny. W oświadczeniu opublikowanym na Instagramie zaznaczyła również, że nieprzyjazne nastawienie konkurencji miało znaczenie przy podjęciu decyzji o zamknięciu miejsca, o którym jak podkreślała marzyła od lat.

W poruszającym wpisie Kubicka opisała ostatnie chwile spędzone w matcharni z wiernymi klientami. Jak zdradziła, niektórzy z nich płakali razem z nią, zamawiając ostatni napój w lokalu. Na Instagramie opublikowała także zdjęcie sprzed zamykanej matcharni przy ulicy Wilczej w Warszawie, pozując ze smutną miną i symbolicznym kartonem w ręku.

I ten moment, gdy klienci przy zamawianiu matchy płaczą razem ze mną... Widziałam dziś po Was, że czuliście masę miłości którą wsadziłam w ten lokal. Połączył nas kubek matchy. Dziękuję Wam. Idę płakać w domu.
wzruszająco napisała Kubicka

Co dalej z matchą Sandry Kubickiej?

W oświadczeniu ogłaszającym zamknięcie warszawskiego lokalu modelka nie kryła emocji, jednak podzieliła się także optymistyczną wizją na przyszłość. Zapewniła, że nie zamierza całkowicie rezygnować z działalności. Planuje dalszą sprzedaż matchy online, trasę po Polsce z food truckiem serwującym napój, a także otwieranie stacjonarnych punktów — jednak już poza Warszawą. Jak zaznaczyła, w innych miastach spotyka się z bardziej życzliwym i pozytywnym nastawieniem.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama