Reklama

Lewandowscy od zawsze podkreślają, jak wielki znaczenie mają dla nich relacje rodzinne. Bliscy sportowców towarzyszą im również podczas wszystkich ważnych wydarzeń. Nie tak dawno zarówno mama, jak i siostra pojawiły się podczas premiery serialu "Lewandowski: Nieznany", który trafił na platformę Prime Video. Teraz jednak cała uwaga skupiona jest na Milenie Lewandowskiej-Miros. Dziś jej wielki dzień, co Robert postanowił uczcić.

Robert Lewandowski świętuje urodziny siostry

Milena Lewandowska-Miros 8 lutego obchodzi swoje urodziny. Robert Lewandowski nigdy nie zapomina o wielkim dniu swojej siostry. Właśnie opublikował w sieci wspólne zdjęcie i złożył jej życzenia:

Wszystkiego najlepszego siostrzyczko, sto lat! Fajnych podróży, wielkich marzeń i dobrej energii na nadchodzący rok!

Robert Lewandowski Czempionem Stulecia

Urodziny siostry to nie jedyny powód do świętowania w ostatnim czasie. Podczas uroczystej Gali Mistrzów Sportu, która odbyła się 10 stycznia 2026 roku w Teatrze Wielkim w Warszawie, Robert Lewandowski został ogłoszony Czempionem Stulecia. To wyjątkowe wyróżnienie zostało przyznane z okazji 100-lecia Plebiscytu "Przeglądu Sportowego" dla najwybitniejszych polskich sportowców ostatniego stulecia. Obok Lewandowskiego tytuł ten otrzymała również Justyna Kowalczyk.

Chociaż Robert Lewandowski nie mógł pojawić się osobiście na gali ze względu na zaplanowany finał w Arabii Saudyjskiej, połączył się z wydarzeniem zdalnie. Mówił nie tylko o współpracownikach, ale przede wszystkim swojej ukochanej: "Aniu kochanie, dziękuję, że od lat dbasz o każdy detal mojego życia. Od tego, co mam na talerzu, po to, jak radzę sobie z presją. Za codzienne wsparcie, ogromną cierpliwość. Wiem jedno - w domu nadal nie jestem sportowcem stulecia, tylko Robertem, który za dwa dni będzie musiał wynieść śmieci czy opróżnić zmywarkę".

Nagrodę w imieniu Roberta odebrała jego żona, Anna Lewandowska, która wygłosiła dwa przemówienia. W oficjalnym podziękowała za uhonorowanie męża, natomiast w drugim, bardziej osobistym, zaskoczyła zgromadzonych zabawną anegdotą:

Jak Robert wrócił ostatnio po meczu o godzinie 1:30, zaczął odkurzać i wyjmować rzeczy ze zmywarki. Mówię do niego: 'Ja już dzisiaj odkurzałam', a on: 'Nieważne, poprawię'.

Opowiadała również o jego determinacji:

To sportowiec pełny pasji, który ma niesamowitą dyscyplinę. Jest uzależniony od sukcesu, ale kochanie, czekam na ciebie, kiedy skończysz karierę i będziemy mogli kosztować pięknego życia.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama