Ralph Kamiński bez ogródek o koncercie Dody na Narodowym. Nagle wspomniał o "czupiradle"
Ralph Kamiński w jednym z najnowszych wywiadów odniósł się do koncertu Dody na Stadionie Narodowym w Warszawie, który artystka zaplanowała na sierpień 2027 roku. Zaskoczył też swoim zdaniem na temat ostatniego konfliktu artystki z Magdą Gessler.

Ralph Kamiński pojawił się na czerwonym dywanie gali Bestsellery Empiku 2025 i postanowił udzielić kilku wywiadów. W rozmowie z Kozaczkiem szczerze wypowiedział się na temat zapowiadanego widowiska Dody na Stadionie Narodowym. Co więcej, nie zabrakło też przekornego komentarza na temat nazwania Magdy Gessler przez Dodę "czupiradłem".
Ralph Kamiński szczerze o koncercie Dody na Stadionie Narodowym
Ralph Kamiński został zapytany, czy według niego Doda zapełni Stadion Narodowy.
Ja życzę jej tego z całego serca. Myślę, że to jest bardzo, bardzo duży skok i każdy artysta się na pewno stresuje, więc życzę jej powodzenia, ale powiem ci, że jeszcze w 2019 roku to, że artysta polski sprzedaje Torwar, to było nie do pomyślenia, a teraz zrobił się stadion z tego, więc niech tego będzie jeszcze więcej, jak najwięcej i życzę tego wszystkim artystom, którzy marzą na takiej wielkiej przestrzeni wystąpić. A ona naprawdę marzyła o tym na 100%
Dziennikarz dopytał też, co Kamiński myśli o fakcie, że Doda zapowiada przeznaczenie na sierpniowy koncert 15 milionów złotych.
Ciężko mi powiedzieć, na pewno takie przedsięwzięcia są ogromnie drogie i potrzeba sponsorów. Jak ja miałem swój koncert na Torwarze to tam musi być tam jakaś ilość ochrony, bo jest tam, nie wiem, 6000 osób, to już generuje gigantyczny koszt. Więc nie mogę sobie wyobrazić, jakie to są koszty tych wszystkich pracowników w takim wielkim ośrodku
Ralph Kamiński szczerze o konflikcie Dody i Magdy Gessler
W jednym z wywiadów Magda Gessler stwierdziła, że Doda przez tygodnie pomagała zwierzętom m.in. w schroniskach w celu poprawienia swojego wizerunku. Doda stanowczo odpowiedziała na komentarz Gessler, nazywając ją przy tym "wrednym czupiradłem". O zdanie Kamińskiego na temat medialnego konfliktu pań zapytał dziennikarz Kozaczka, na co wokalistka odpowiedział przewrotnie:
Ja byłem ostatnio, w zeszły weekend, 'U Fukiera' (restauracja Magdy Gessler przyp. red.) (...) i jadłem szarlotkę i tak do kelnera zażartowałem: 'czy pani czupiradło jest dzisiaj tutaj w restauracji?'. To takie myślę, że jest śmieszne, ale to są takie dramy, że za miesiąc nie będziemy o tym pamiętać
Zobacz także:
- Doda nazwała Magdę Gessler "wrednym czupiradłem". Michel Moran nie wytrzymał
- Agnieszka Woźniak-Starak wraca do konfliktu z Dodą."Trzeba to było wykorzystać"

