Reklama

Ksenia Ngo to kosmetolożka oraz influencerka, która powoli zdobywa popularność wśród polskiej publiczności dzięki związkowi z Leonem Myszkowskim - synem jednej z najpopularniejszych polskich wokalistek, Justyny Steczkowskiej. Para jest zaręczona od grudnia 2025 roku, co wywołało niemałe poruszenie w mediach. Teraz Ksenia zdradziła swoim obserwatorom, jak rozpoczęła się jej relacja z Leonem i co sądzi o przyszłej teściowej.

Gdzie poznali się Leon Myszkowski i Ksenia?

Ksenia Ngo coraz częściej pojawia się w polskich mediach, a także zaczyna interesować internautów. Podczas odpowiadania na rozmaite pytania zadawane młodej kosmetolożce przez obserwujących na Instagramie, Ksenia zdecydowała się wyjawić, jak, gdzie i kiedy doszło do jej pierwszego spotkania z Leonem Myszkowskim. To właśnie ten moment zapoczątkował piękną relację, która zaowocowała romantycznymi zaręczynami i już snutymi planami o ślubie.

Poznaliśmy się w Walentynki. Ja czekałam na koleżankę przed palarnią, a Leon wychodził stamtąd i podszedł do mnie zagadać.
zdradziła narzeczona Leona Myszkowskiego

Przyszła synowa ujawnia prawdę o Steczkowskiej

Ksenia postanowiła nie ominąć też pytania o Justynę Steczkowską. Zapytana, jaka jest diwa, napisała kilka komplementów, a w dodatku podzieliła się ciekawostką na jej temat.

Poza oczywistymi rzeczami, które wszyscy znają, ma naprawdę BARDZO dobre serce. Akceptuje ludzi takimi, jacy są i zawsze stara się widzieć w nich coś dobrego (to podziwiam). Z takich ciekawostek, to bardzo wcześnie wstaje i lubi sprzątać
napisała swoim obserwatorom Ksenia

Jakie miejsce Leon wybrał na zaręczyny?

Leon Myszkowski wykazał się niebywałą wyobraźnią, dokładnością i dbałością o każdy szczegół, kiedy przyszło mu zaplanować oświadczenie się Kseni. W swoich mediach społecznościowych para pochwaliła się robiącymi wrażenie zdjęciami z romantycznej chwili. Na fotografiach Ksenia i Leon widoczni sią w momencie pocałunku na tle plaży i pięknie mieniącego się w słońcu Oceanu Indyjskiego. Nie zabrakło też ujęcia relacjonującego moment tradycyjnego klęknięcia mężczyzny. Wszystko działo się na malowniczych Malediwach.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama