Prowadzące "Farmy" nagle zabrały głos ws. Aksela. Wymowne słowa
Nie milkną echa po ostatnich odcinkach "Farmy", w których nie zabrakło zarówno wzruszeń, jak i radości. Szczególną uwagę widzów zwróciły słowa Aksela, który opowiedział o swoim spotkaniu z bliskimi w programie, doprowadzając wszystkich do łez. Teraz prowadzące postanowiły zabrać głos.

W ostatnim odcinku programu "Farma" nie zabrakło emocji i wzruszeń. Szczególnie poruszający moment należał do Aksela, który podzielił się osobistym wyznaniem dotyczącym swoich bliskich. Jego słowa wywołały silne reakcje zarówno wśród uczestników, jak i prowadzących, które później odniosły się do tej sytuacji w mediach społecznościowych.
Wielkie emocje w programie "Farma"
Ostatnie odcinki "Farmy" przyniosły widzom sporo emocji i zwrotów akcji, a jednym z najbardziej komentowanych wątków stał się Aksel. Uczestnik nie tylko coraz śmielej odnajduje się w relacjach z innymi farmerami, ale też wyraźnie zbliżył się do nowoprzybyłej Pauliny, wobec której pozwalał sobie na kokieteryjne gesty i zaczepne rozmowy, co nie umknęło uwadze pozostałych.
Jednocześnie jedna scena na "Farmie" poruszyła wszystkich. Właśnie w najnowszych epizodach Aksel pokazał zupełnie inną stronę siebie. Podczas spotkań z bliskimi zdobył się na bardzo osobiste wyznania dotyczące rodziny, które doprowadziły do łez zarówno uczestników, jak i widzów programu - jego słowa o relacjach z ojcem i emocjach z tym związanych wywołały duże wzruszenie na planie. Aksel wyznał, że po raz pierwszy usłyszał od taty, że jest z niego dumny.
Pierwszy raz w życiu mi to powiedział, więc to było dla mnie najlepsze uczucie dotychczas, co przeżyłem 23 lata. Walczyłem o to tak długo, a spotkało mnie to na Farmie. Byłem wniebowzięty
Prowadzące "Farmy" zabrały głos ws. Aksela
Prowadzące "Farmy", Ilona i Milena Krawczyńskie, po emisji odcinka odniosły się do emocji, jakie towarzyszyły zarówno im, jak i uczestnikom programu. Publikując fragment z Akselem, podkreśliły, że był to wyjątkowo poruszający odcinek, pełen wzruszeń, ale nie zabrakło w nim również chwil śmiechu, które pozwalały rozładować napięcie.
Ale wczoraj było łez. Najpierw ze wzruszenia, a później ze śmiechu
Zobacz także:
- Ewa odeszła z "Farmy". Żałuje tej decyzji? Mówi o godności i honorze
- Agnieszka z "Farmy" podzieliła się radosną nowiną i to jeszcze przed finałem
