Reklama

Wdowa po Tomaszu Jakubiaku stara się pozostać aktywna w mediach społecznościowych, gdzie pokazuje, jak układa swoje życie po stracie ukochanego męża i ojca małoletniego syna. Choć nie jest to dla niej łatwy czas, o czym mówi otwarcie, robi wszystko, by znów czerpać radość z życia... szczególnie dla małego Tomusia. W Dzień Matki Anastazja Jakubiak opublikowała emocjonującą wiadomość.

Poruszający wpis żony Tomka Jakubiaka

Anastazja Jakubiak, wdowa po Tomaszu Jakubiaku, w Dniu Matki opublikowała w mediach społecznościowych nagranie i wpis, które natychmiast przyciągnęły uwagę wielu kobiet. Zwróciła się wprost do mam, które samotnie wychowują dzieci. Zaznaczyła, że widzi różne historie: macierzyństwo w pojedynkę z wyboru, po rozwodzie, po stracie i takie, w które po prostu wpycha życie.

Opisała momenty, które dla wielu są aż zbyt znajome: nieidealny dzień, kanapki zrobione w biegu, chaos, wyrzuty sumienia, obowiązki domowe odkładane „na jutro”, a na końcu chwila, gdy siada się na minutę i ma się poczucie, że dziś było tego po prostu za dużo.

Piszę to jako jedna z was. Nieidealna. Zmęczona. Czasem silna bardziej, niż bym chciała. Ale dziś chcę nam powiedzieć jedno: mamy prawo być z siebie dumne. Nie tylko za wielkie rzeczy. Za codzienność też. (...) Widzę twoje zmęczenie. Moment, w którym już mówisz, że nie masz siły. Nieidealny dzień, nieidealne kanapki, chaos, wyrzuty sumienia, pranie, które czeka trzeci dzień na zrobienie i moment, w którym siadasz i mówisz: dziś już było za dużo

Anastazja Jakubiak zwróciła się z ważną prośbą

Wdowa po Tomku Jakubiaku zauważyła, że samotne mamy często same siebie nie doceniają. Jak podkreśliła, wychowanie samodzielne dziecka nie musi być idealne, jednak nie powinno rodzić frustracji i wyrzutów sumienia.

Bo samotne macierzyństwo jest bardzo trudne. Ale jest też pełne miłości, czułości, odwagi i siły, której bardzo często same u siebie nie zauważacie. Nie musimy być idealne, nie musimy wszystkiego ogarniać. Najczęściej chodzi o to, żebyśmy były, były obecne, wspierały, kochały i robiły tyle, ile możemy. Bądźmy z siebie dumne. Głośno i bez umniejszania

Na koniec Anastazja Jakubiak zaproponowała kobietom jedno krótkie ćwiczenie:

Dzisiaj mam dla was jedno małe zadanie. Macie się pochwalić, ale tak szczerze i napisać: jestem z siebie dumna

Zobacz także: Daria z "Love is blind" pokazała nagranie. Fanka: "I płaczę razem z Wami"

Sylwia Peretti znalazła to pod domem w Dzień Matki. Polały się łzy

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...