Już wszystko jasne. To Gamou Fall i Hanna Żudziewicz wygrali 18. edycję "Tańca z gwiazdami" w stacji Polsat. W sieci pojawiło się mnóstwo gratulacji dla zwycięskiej pary - i to nie tylko od fanów tanecznego show, ale także od znanych gwiazd. Maciej Zakościelny po ogłoszeniu wyników finału także zamieścił swój komentarz, jednak aktor nie skupił się na gratulacjach dla zwycięzców, a na pozostałych finalistach. Jego wpis natychmiast zdobył mnóstwo polubień i reakcji internautów.
WIDEO…
Komentarz Macieja Zakościelnego po finale "Tańca z gwiazdami"
Trzeba przyznać, że finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami" w stacji Polsat stał na naprawdę wysokim poziomie. Po raz pierwszy w historii show w ostatnim odcinku programu zmierzyły się aż cztery pary i wszystkie zachwycały swoim kunszten tanecznym. Wybór zwycięzcy był więc naprawdę trudny, jednak ostatecznie to do Gamou Falla i Hanny Żudziewicz powędrowała Kryształowa Kula.
Gratulacjom dla zwycięskiej pary nie ma końca, jednak Maciej Zakościelny postanowił w swoim wpisie pod jednym z postów na oficjalnym profilu "Tańca z gwiazdami" pogratulować wszystkim pozostałym finalistom.
Pozostałym parom również serdecznie gratulujemy i dziękujemy- napisał znany aktor
Komentarz Macieja Zakościelnego szybko przyciągnął uwagę internautów. To właśnie on jako jeden z nielicznych nie skupił się jedynie na zwycięskiej parze, ale przede wszystkim pogratulował pozostałym finalistom, którzy także w pełni na te gratulacje zasłużyli.
Właśnie zabrakło takiego komentarza. Dziękuję- zauważają fani
Maciej Zakościelny jak zawsze pokazał swoją niezwykłą klasę i pełen szacunek do wszystkich.
Maciej Zakościelny także był finalistą "Tańca z gwiazdami"
Dla tych, którzy nie śledzą regularnie tanecznego show Polsatu warto przypomnieć, że Maciej Zakościelny był uczestnikiem 15. edycji "Tańca z gwiazdami". W programie szlifował swoje umiejętności taneczne pod okiem Sary Janickiej. Para była uznawana za faworytów do zdobycia Kryształowej Kuli, jednak ostatecznie zajęli trzecie miejsce. Program wygrali wówczas Vanessa Aleksander i Michał Bartkiewicz.

Zobacz także:

















