Pierwsza eliminacja w "Królowej przetrwania". Nowe uczestniczki i składy drużyn!
Zniszczenie obozu przez słonie, eliminacja najsłabszej uczestniczki przez grupę i rozpacz karolony. To wszystko wydarzyło się w 3. odcinku "Królowej przetrwania", a to nie koniec! Do programu dołączyły dwie nowe osoby i wygląda na to, że w jednej z grup następuje rozłam, a uczestniczki chcą się przenieść.

Takich emocji w 3. edycji "Królowej przetrwania" jeszcze nie było! Dominika Serowska jako pierwsza musiała się pożegnać z programem po eliminacji przez grupę. Karolina Pajączkowska przeżyła trudne chwile załamania, a na koniec do programu dołączyły dwie nowe uczestniczki. To był naprawdę mocny odcinek!
Dominika Serowska odpada w pierwszej eliminacji w 3. edycji "Królowej przetrwania"
W połowie odcinka "Królowej przetrwania" doszło do eliminacji. Każda z uczestniczek mogła oddać tylko jeden głos. Głos można było oddać nie tylko na osobę ze swojej drużyny, ale również na przeciwnej. Prowadząca, Małgorzata Rozenek po kolei prosiła uczestniczki, aby przedstawiły swoje decyzje. Ania typowała Dominikę, Maja wybrała Karolinę, Natalia - Dominikę, Sofi, Izabela oraz pozostałe dziewczyny też wybrały Dominikę. Z kolei Karolina zrewanżowała się i postawiła na Maję.
Te osoby, które zagłosowały na Dominikę źle wybrały. Może nie jest taka sprawna, ale jest wspaniałym człowiekiem.
Dziennikarka nie ukrywała, że jest poruszona, bo niemal cały czas spędzała z Dominiką:
Mamy siebie, wspieramy się i myślę, że Dominika nie powinna dzisiaj odpaść.
Dominika Serowska tak skomentowała decyzję grupy
Dominika Serowska nie spodziewała się, że to ona zostanie wyeliminowana przez grupę jako pierwsza. Nie ukrywa, że pozostałe uczestniczki są w programie tylko w jednym celu, aby wygrać:
Nie zagłosowałabym na dziewczynę ze swojej drużyny. Widzę, że dziewczyny są tu mega nastawione, żeby wygrywać.
Co więcej, partnerka Marcina Hakiela przyznała, że będzie tęskniła za Karoliną Pajączkowską, bo mimo krótkiego czasu udało im się nawiązać nić porozumienia.
Żałuję, że nie mogłam zostać tu trochę dłużej i na pewno będę tęskniła za Karoliną. Ona mnie tu bardzo wspierała.
Z kolei Karolina Pajączkowska po chwilowym załamaniu związanym ze zniszczeniem obozu przez słonie, przegraną w pierwszym pojedynku i odejściem Dominiki szybko się pozbierała i zapewnie, że teraz będzie działała jak "robot":
Najsilniejsze emocjonalnie wywalają na początku, mnie też pewnie zaraz wywalą, więc ja będę po tobie. Skoro wyeliminowano osobę, która miała serce na dłoni, to znaczy, że każdy gra pod siebie. Miałam chwilę, gdzie się popłakałam, ale to tylko dlatego, że ja wyrzucam te emocje na bieżąco, ale ja ani razu, ani przez sekundę nie opuściłam gardy. Niech dziewczyny się przygotują, bo w konkurencjach sportowych nie będą miały ze mną szans.
Nowe uczestniczki w programie "Królowa przetrwania"
Uczestniczki w drodze na kolejny pojedynek poznały dwie nowe uczestniczki: Ilonę Felicjańską i Monikę Jarosińską. Obie zostały kapitankami i na nowo utworzyły składy drużyn. Ilona została kapitanką różowych i do swojej drużyny zaprosiła: Karolinę Pajączkowską, Natalisę, Maję Rutkowski, Nikol Pniewski i Agnieszkę.
Z kolei Monika Jarosińska utworzyła drużynę z Dominiki Rybak, trenerki tajskiego boksu, Ani, Dominiki Tajner, Izabeli Macudzińskiej i Sofi. Potem uczestniczki stanęły przed zadaniem, a stawką była gra o kampy. Zadanie polegało na tym, aby zjeść do końca to, co znajduje się pod pokrywkami.
Ostatecznie Lux camp wygrała drużyna różowych, a co więcej otrzymały mnóstwo bonusów.

Zobacz także:
- Sofi Sivokha przerywa milczenie o Izabeli Macudzińskiej. Wspomniała o wieku
- Uczestniczka "Królowej przetrwania" ujawniła, co działo się na planie show. Mówi wprost
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.