Reklama

Patryk Pniewski dał się poznać polskiej publice dzięki rolom w takich serialach jak między innymi "Belfer", "Barwy szczęścia" oraz "Pierwsza miłość". W najnowszym wywiadzie aktor zdobył się na szczere wyznanie i dokonał coming outu.

Patryk Pniewski dokonał coming outu przed kamerami

Patryk Pniewski zdecydował się na opowiedzenie o swojej tożsamości w podcaście "P.S. I Love You" w RMF FM prowadzonym przez Annę Marię Sieklucką. Aktor mówił o tym, że w relacjach liczy się dla niego przede wszystkim bliskość i gotowość do budowania więzi, a nie płeć osoby, którą darzy uczuciem. Wprost wskazał, że jest w stanie pokochać zarówno kobietę, jak i mężczyznę.

Nie chcę się wstydzić bycia sobą, bo każdy ma prawo kochać
podkreślił Pniewski.

W szczerej rozmowie nie zabrakło też opowieści o tym, jaką wewnętrzną pracę wykonał aktor, by tak naprawdę poznać siebie.

Patryk Pniewski wyznał prawdę o przerwie w karierze

W podcaście padło, że to właśnie czas pandemii skłonił go do wprowadzania zmian w życiu oraz do uważniejszego przyjrzenia się własnym potrzebom i pragnieniom. Aktor opisywał, że w pewnym momencie potrzebował wycofać się z życia medialnego, by lepiej zrozumieć siebie. Jego słowa mają swoje odzwierciedlenie w 3-letniej przerwie w występowaniu w filmach i serialach. Wątek zatrzymania i odzyskiwania przestrzeni na emocje był jednym z najmocniejszych elementów rozmowy, która skupiała się na doświadczeniach stojących za jego decyzjami zawodowymi i osobistymi.

W pewnym momencie mojego życia potrzebowałem wycofać się z życia medialnego, żeby odnaleźć prawdziwego siebie
wyznał aktor.

Pniewski mówił, że proces dochodzenia do większej samoakceptacji był dla niego długi i wymagający. W rozmowie pojawiły się wątki terapii, podróży oraz konfrontowania się z własnymi schematami.

Musiałem odlepić wszystkie etykiety i zadać sobie pytanie: kim jestem naprawdę
podzielił się wspomnieniem Pniewski.

Aktor opowiadał też o tym, jak z czasem zmieniło się jego podejście do relacji: zamiast powtarzać wcześniejsze wzorce, szuka dziś stabilności, bliskości i autentycznego partnerstwa.

Zobacz także:

Patryk Pniewski na premierze filmu "Szczęsny"
VIPHOTO/EAST NEWS
Reklama
Reklama
Reklama