Partnerka Łukasza Litewki zabrała głos po pożarze grobu. Ma ważny apel
Kilka dni temu całą Polskę poruszyła informacja o pożarze grobu Łukasza Litewki na cmentarzu w Sosnowcu. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach i wywołała wiele emocji. Teraz głos zabrała ukochana posła, apelując do osób odwiedzających miejsce jego spoczynku.

Informacja o pożarze grobu Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną i odbiła się szerokim echem w mediach. Do dramatycznej sytuacji odniosła się teraz ukochana polityka. W rozmowie z mediami wystosowała apel skierowany do osób odwiedzających grób jej partnera.
Spłonął grób Łukasza Litewki
Łukasz Litewka był postacią, która przez lata zyskała ogromną sympatię mieszkańców Sosnowca i internautów. Tragiczna śmierć posła Nowej Lewicy wstrząsnęła całą Polską, a jego grób od dnia pogrzebu regularnie odwiedzają tłumy ludzi, zostawiając znicze, kwiaty i pamiątki. Kilka dni temu doszło jednak do dramatycznego zdarzenia - na cmentarzu wybuchł pożar i spłonął grób Łukasza Litewki. Ogień zniszczył część dekoracji oraz uszkodził fragment nagrobka, a kłęby dymu były widoczne z daleka.
Według informacji przekazanych przez straż pożarną, prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia od jednego ze zniczy ustawionych zbyt blisko łatwopalnych wiązanek. Strażacy szybko opanowali sytuację, jednak ucierpiały również sąsiednie groby. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach i mediach społecznościowych.
Ukochana Litewki przerwała milczenie po pożarze grobu
Po pożarze grobu Łukasza Litewki głos zabrała jego ukochana, Natalia Bacławska. Partnerka polityka nie ukrywała emocji i zwróciła uwagę na kwestie bezpieczeństwa związane z ogromną liczbą zniczy oraz dekoracji pozostawianych przez odwiedzających. W rozmowie "Faktem" wyjaśniła, jak mogło dojść do niebezpiecznego zdarzenia.
Niestety stało się, co się stało. Był wiatr, suche wieńce, ludzie stawiali nie tylko te zamknięte znicze, ale też wkłady. Wystarczył nawet lekki podmuch wiatru na wieniec, na taki wkład. Prosiliśmy wielokrotnie, żeby nie stawiać aż takiej dużej ilości. Chodzi o to bezpieczeństwo, mamy też poczucie odpowiedzialności za groby obok nas
Natalia Bacławska podkreśliła również, że cała sytuacja była niezwykle bolesna dla rodziny i bliskich Łukasza Litewki. W emocjonalnym apelu zwróciła się do wszystkich osób odwiedzających grób polityka z prośbą o większą ostrożność i rozwagę.
Nie chcieliśmy tej sytuacji. Wydarzyła się. To, co się wydarzyło wczoraj, było dodatkowym bólem. Nie chcemy, by taka sytuacja się powtórzyła. Dlatego proszę wszystkich, w imieniu bliskich Łukasza, zanim powstanie pomnik, żeby po prostu bardzo uważali na to, gdzie i co zostawiają
Zobacz także:
- Partnerka Łukasza Litewki nagle zabrała głos. „Czy tym, co napiszę, się narażę? Zapewne tak”
- Rodzina Łukasza Litewki wydała pilne oświadczenie. "Do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości..."
